Powstanie sequel The Good Shepherd?

Całkiem prawdopodobne. Nadchodzący film Roberta De Niro opowiada bowiem o początkach CIA w czasie II Wojny Światowej, do incydentu w Zatoce Świń w 1961 roku.

Dalej jednak zostaje wiele historii CIA, które można by opowiedzieć. Scenarzysta Eric Roth (Ali) powiedział, że razem z De Niro (Prawo Bronxu), chcieliby wykorzystać parę postaci z The Good Shepherd w kolejnym filmie opowiadającym o CIA.

Kadr z filmu The Good Shepherd 2006Kadr z filmu The Good Shepherd 2006

Rozmawialiśmy już o tym przed pracą nad The Good Shepherd. Kiedy się spotkaliśmy Bob pracował nad projektem o CIA, który był osadzony w innym przedziale czasowym. Od lat siedemdziesiątych do upadku muru berlińskiego. Doszliśmy jednak do porozumienia, że jeśli wyreżyseruje to, co ja napisałem, dopiszę mu dalszy ciąg. – mówi scenarzysta Forresta Gumpa.

W The Good Shepherd, Matt Damon (Butownik z wyboru) gra postać, która jest po części wzorowana na Jamesie Jesusie Angletonie, legendarnym członku kontrwywiadu, którego krańcowa paranoja doprowadziła do obłędu, który miał niekorzystny wpływ na działalność i efektywność CIA w latach siedemdziesiątych.

Na pytanie, czy zobaczymy coś z jego szaleństw, w sequelu, Roth odpowiada: W scenariuszu, który napisałem wiele lat temy, znalazło się parę takich scen, ale postanowiliśmy nie umieszczać ich w „The Good Shepherd. Jeśli szczęści dopisze, może umieścimy parę z nich w drugiej części.


Miron
http://vimeo.com/mironkundzicz