Piraci zdobywają kina

Kadr z filmu Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach (2011)

Zgodnie ze wszystkimi oczekiwaniami liderem zestawienia amerykańskiego Box Office została superprodukcja studia Walta Disney’a pt. Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach. Jednocześnie warto zauważyć, iż sukces tego obrazu nie był tak wielki jak początkowo się spodziewano. W ciągu całego weekendu 12 najbardziej dochodowych filmów zarobiło 158,4 mln $, a więc jedynie o niecałe 23 % więcej niż przed tygodniem.

Zapraszamy do zapoznania się z rankingiem Box Office USA.

Kadr z filmu Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodachKadr z filmu Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach

Tak jak wszyscy się spodziewali pozycję pierwszą zajmuje film Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach. Pierwsza trójwymiarowa produkcja opowiadająca o przygodach szalonego kapitana Jacka Sparrowa zarobiła na starcie "jedynie" 90,1 mln $. Wynik, co prawda wspaniały, ale jednak poniżej oczekiwań studia, które liczyło na co najmniej 100 mln $.
Ten wynik ma dwojakie znaczenie, z jednej strony coraz powszechniejsze są głosy, iż produkowanie filmów w 3D, to jedynie wyciąganie pieniędzy od widzów uznając to za zbędny bajer, który powoli się nudzi. Z drugiej zaś strony zauważalne są tendencje, iż w przypadku superprodukcji filmowych dużo większe znaczenie ma reszta świata (w przypadku Piratów zysk z rynku zewnętrznego to rewelacyjne 256,3 mln $). Aby jednak w pełni móc ocenić czy to dobrze, że znów w kinach pojawia się Jack Sparrow warto poczekać do przyszłego weekendu sprawdzając jak duży będzie spadek przychodów.

Miejsce drugie zajmuje komedia romantyczna pt. Druhny. Produkcja Paula Feiga zarobiła w ten weekend 21,0 mln $, co równa się z nieznacznym (bo prawie 20 %) spadkiem przychodów. Po 10 dniach na ekranach kin projekt ten zarobił już w sumie bardzo dobre 59,5 mln $, co przy budżecie wynoszącym 32,5 mln $, jest wynikiem zadowalającym.

Kadr z filmu ThorKadr z filmu Thor

Dopiero na pozycję trzecią spadł ubiegłotygodniowy lider zestawienia, superprodukcja studia Paramount Pictures pt. Thor. Obraz Kennetha Branagha w ten weekend zarobił 15,5 mln $, notując prawie 56 % spadek przychodów. Po 17 dniach obecności w amerykańskich kinach projekt ten zarobił już przyzwoite 145,4 mln $. Nie jest to wynik tak dobry jak inne produkcje Marvela, ale należy pamiętać, iż Thor nigdy nie był specjalnie popularną komiksową postacią w Stanach.

W ten weekend inne produkcje specjalnie się nie wyróżniały. Z pierwszej dziesiątki warto chyba tylko wspomnieć, iż trójwymiarowa produkcja pt. Ksiądz potwierdziła fakt, iż stanie się porażką kasową. W ten weekend projekt ten zarobił 4,6 mln $, a więc spadek przychodów wyniósł nieco ponad 69 %. Łączne przychody wyniosły 23,7 mln $, a więc są znacznie poniżej kosztów produkcji, które w przypadku tego obrazu wyniosły blisko 60 mln $.

Na koniec warto wspomnieć o wielkim sukcesie kasowym filmu Woody'ego Allena. Jego najnowszy obraz pt. Midnight in Paris pojawił się na zaledwie 6 ekranach kin zarabiając świetne 579 tys. $. To blisko 96,5 tys. $ na kopie, co jest prawdziwym rekordem kasowym.

A w przyszły weekend ze względu na amerykańskie święto Memorial Day dwie premiery pojawią się w kinach już w czwartek. O widzów powalczą animowana produkcja pt. Kung Fu Panda 2 oraz komedia dla dorosłych widzów pt. Kac Vegas w Bangkoku.

Kadr z filmu Kac Vegas w BangkokuKadr z filmu Kac Vegas w Bangkoku

Poniżej przedstawiamy tabelkę z wynikami Box Office (MP – miejsce w poprzednim zestawieniu):

LP MP Tytuł filmu Weekend Liczba kopii Całość Tydzień
1 N Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach $90,100,000 4’155 $90,100,000 1
2 2 Druhny $21,058,000 2’937 $59,518,000 2
3 1 Thor $15,500,000 3’924 $145,406,000 3
4 3 Szybcy i wściekli 5 $10,631,000 3’622 $186,219,000 4
5 5 Rio $4,650,000 2’593 $131,647,000 6
6 4 Ksiądz 3D $4,600,000 2’864 $23,683,000 2
7 6 Jumping the Broom $3,700,000 1’472 $31,318,000 3
8 7 Pożyczony narzeczony $3,425,000 2’606 $31,428,000 3
9 8 Woda dla słoni $2,150,000 1’894 $52,428,000 5
10 9 Big Happy Family $990,000 912 $51,757,000 5

Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux