Pee-Wee Herman wraca

Nie wiem, ilu jest fanów rzeczonego Pee-Wee Hermana, faktem jest, iż reżyser filmu – Paul Reubens – potwierdził, iż w kwestii filmu wszystko idzie dobrze.

Pierwsze informacje na jego temat pojawiły się niemal rok temu – produkcja miał zająć się Judd Apatow, a za scenariusz odpowiadał Reubens i Paul Rust.

Jak się okazuje, projekt nie zdechł – posuwa się do przodu i ma duże szanse na realizacje. Co z tego wyjdzie i czy produkcja będzie godna Broadway’owskiego oryginału – zobaczymy.

Źrodło: www.firstshowing.net


Vivaldi
Coś tam, gdzieś tam... zwolennik japońskiej kinematografii, kina grozy klasy B oraz literatury science-fiction. Grafoman nadnaturalny. Nie przepadam za tanimi sequelami, ludzka bezmyslnością i stężeniem absurdu przekraczającym masę krytyczną. Lubie trolle. Zwłaszcza z czerwona kapusta i sosem czosnkowym.