Morgan Freeman ujawni tricki?

Aktor, który na swoim koncie miał wiele ról, począwszy od emerytowanych agentów wywiadu aż po samego Boga, miałby wcielić się w postać Thaddeusa, ex-magika, który zrobił karierę dzięki ujawnianiu iluzji innych magów – co sympatii w środowisku mu nie przyniosło.

Freeman dołączył do obsady, znalazł by się w jednym zespole z reżyserem Louisem Leterrierem, oraz aktorami: Jesse Eisenbergiem, Markiem Ruffalo i Amandą Seyfried.

O czym natomiast opowiadać ma film? O pojedynku zespołu FBI z the Four Horsemen – grupa czterech iluzjonistów, którzy dokonują śmiałych napadów na banki podczas swoich występów, a następnie robią wśród publiczności istny deszcz pieniędzy…

Zapowiada się niezła zabawa, ale co z tego wszystkiego wyjdzie – zobaczymy.

Źrodło: www.firstshowing.net


Vivaldi
Coś tam, gdzieś tam... zwolennik japońskiej kinematografii, kina grozy klasy B oraz literatury science-fiction. Grafoman nadnaturalny. Nie przepadam za tanimi sequelami, ludzka bezmyslnością i stężeniem absurdu przekraczającym masę krytyczną. Lubie trolle. Zwłaszcza z czerwona kapusta i sosem czosnkowym.