Brevig i Fraser o Williamie Tellu

Brandon Fraser

Brendan Fraser i Eric Brevig, którzy współpracowali przy Podróży do wnętrza Ziemi szykuje film pt. William Tell oparty na szwajcarskiej legendzie o narodowym bohaterze.

Obraz będzie kręcony kamerami 3D. Budżet zamyka się w 30 mln dolarów. Studio opisuje projekt jako połączenie stylizowanych akcji z Sherlocka Holmesa z humorem i przygodą Piratów z Karaibów.

Przypomnijmy, że William Tell to legendarna szwajcarska postać. Według historii Tell nie chciał ukłonić się przed symbolem cesarskiej władzy, za co został ukarany przez austriackiego starostę Hermanna Geßlera. Ten ostatni postawił na rynku w Altdorf (stolicy kantonu) słup, na którym zatknął swój kapelusz. Mieszkańcy, przechodząc obok, mieli oddawać mu pokłon. Wilhelm Tell tego nie uczynił, więc pojmano go i sprowadzono przed oblicze starosty. Ten, słysząc o sławie kusznika, wymyślił próbę: Tell musiał zestrzelić z kuszy (inne wersje – z łuku) jabłko ustawione na głowie swojego syna Waltera. Jeśliby chybił – obu czekała śmierć. Z próby wyszedł zwycięsko, jednak spytany, w jakim celu w jego kołczanie znajdowały sie dwa bełty odparł, iż gdyby pierwszym trafił syna – drugim zabiłby starostę. Za zamiar zabójstwa Geßlera Tella skazano na dożywocie w twierdzy Küssnacht. W trakcie transportu łodzią przez Urnersee uciekł. Wkrótce zabił Geßlera, dając tym samym znak do powstania, które doprowadziło do uwolnienia sprzysiężonych w Rütli kantonów spod władzy cesarskiej. Według tradycji zdarzenie to datowane jest na rok 1307. [za wikipedia.pl]