Będzie SF od Asimova?

20th Century Fox zamierza zająć się adaptacją klasycznego tekstu Asimova "The Caves of Steel", którego akcja dzieje się w dalekiej przyszłości, kiedy to ludzkość odkryła sposób na podróże kosmiczne, zaś Ziemia cierpi z powodu przeludnienia i strachu przed robotami.
Brzmi nieźle.

Scenariuszem zajmie się John Scott III, obiecując trzymający w napięciu miks science fiction i kryminału (z barwnym duetem detektywa i androida), zaś fotel reżysera zajmie Henry Hobson, dla którego będzie to fabularny debiut.

Film zapowiada się jako mocne kino rozrywkowe, ale przy okazji otwarte na nieco głębsze refleksje. Czy reżyser będzie w stanie wyciągnąć z historii wszystko co się da? Mam nadzieję, że tak – szkoda byłoby marnować taki potencjał.

Źrodło: www.firstshowing.net


Vivaldi
Coś tam, gdzieś tam... zwolennik japońskiej kinematografii, kina grozy klasy B oraz literatury science-fiction. Grafoman nadnaturalny. Nie przepadam za tanimi sequelami, ludzka bezmyslnością i stężeniem absurdu przekraczającym masę krytyczną. Lubie trolle. Zwłaszcza z czerwona kapusta i sosem czosnkowym.