Bez tajemnic, odcinek 6

Bez tajemnic

W szóstym odcinku powracamy do terapii Weroniki Kasprzyk, która tydzień temu wyjawiła Andrzejowi, że go kocha. Co teraz zrobi z tym terapeuta?

Odcinek rozpoczął się nietypowo. Andrzej oczekując na sesję z Weroniką, zajął się zapchaną toaletą w swoim gabinecie terapeutycznym. Prosi o pomoc swoją żonę Beatę. Tym samym pierwszy raz widzimy na oczy jego małżonkę, którą gra Anna Radwan. Krótka wymiana zdań, dużo napięcia i negatywnego stosunku do siebie – tyle można powiedzieć o relacji Andrzeja Wolskiego z połowicą. Rola krótka, ale na pewno nie odstaje aktorsko od innych postaci.

Bez tajemnicBez tajemnic

Weronika tym razem przychodzi w zupełnie innym nastroju – od kompletnego "nie" na wszystko przeszła do "tak", zgadzając się na małżeństwo z Michałem. Andrzej drąży temat, by odkryć, co kierowało Weroniką i jaki ma to związek z jej "miłością" do jego osoby. Zaczyna analizować i dochodzić do wniosku, że tak jak po śmierci matki miała starszego Janusza za odskocznię, ucieczkę, teraz jego traktuje w ten sposób. Tą sugestią wywołuje gniew i konflikt z dziewczyną, która kończy terapię przed czasem. Czy Weronika ucieka przed dorosłością? Boi się małżeństwa? Sama twierdzi, że powiedziała Michałowi "tak", bo Andrzej powiedział jej "nie".

Tak jak sądziłem, ta terapia ma w sobie nutkę przewidywalności w zachowaniach Weroniki wobec Andrzeja. Sam odcinek jest ciekawszy od pierwszego dnia terapii kobiety – ponownie scenariusz imponuje dobrymi, naturalnymi dialogami, które niosą ze sobą element zaskoczenia. Aktorstwo nadal stoi na wysokim poziomie, a całej rozmowie towarzyszy emocjonujące napięcie. W przypadku dialogów Andrzeja i Weroniki dodano oczekiwaną niezręczną ciszę, która pojawiała się w kilku miejscach odcinka.

Bez tajemnicBez tajemnic

Po nagłym zakończeniu, bardzo ciekawi, jak terapia dalej się rozwinie. Jak Andrzej zamierza uporać się z miłością swojej pacjentki? Jego problemy z żoną na pewno nie ułatwią mu zajęcia się tą sytuacją.

Kolejny odcinek Bez tajemnic nadal prezentuje wysoki, równy poziom serialu, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że terapia Weroniki jest najmniej ciekawa.

Ocena: 8/10