Eksperci ze świata telewizji o 2006 roku

Specjalnie dla Wirtualnemedia.pl m.in.: Dominik Libicki, Marek Sowa, Jacques Aymar de Roquefeuil, Lis Tomasz, Marcin Bochenek, Bogusław Chrabota, Maciej Orłoś, Tomasz Żurański, Jerzy Straszewski, Krzysztof Ziemiec, Jacek Żakowski oceniali mijający rok.

Zbliża się koniec bieżącego roku, czas na podsumowania. Jaki był ten 2006 rok? Na pytania portalu Wirtualnemedia.pl odpowiadają eksperci związani z polskim rynkiem telewizyjnym. Marek Sowa – prezes Związku Mediów PKPP Lewiatan, wiceprezes UPC Polska

Marek SowaMarek Sowa

Najważniejsze wydarzenie branżowe w 2006 roku:

Początek ofensywy międzynarodowych koncernów medialnych na polskim rynku – News Corp w TV Puls, Bauer w RMF FM, Axel Springer w Polsacie.

Co było największym zaskoczeniem?

Zamiast konsolidacji, uruchomienie trzeciej w Polsce platformy satelitarnej (ITI). To jednak tylko przesunięcie w czasie.

Człowiek lub ludzie, którzy w mijającym roku wywarli największy wpływ na rynek?

Szefowie News Corp, Bauer i Axel Springer. W mijającym roku uchwycili znaczące przyczółki na polskim rynku mediów elektronicznych. Wszyscy istotni gracze polskiego rynku odnotowali fakt pojawienia się w ich ekosystemie międzynarodowych, pionowo zintegrowanych grup medialnych. Słowo „strategia nabiera nowego wymiaru i będzie odmieniane w nowym roku przez wszystkie przypadki.

Tomasz Lis – Członek Zarządu Telewizji Polsat ds. programowych

Tomasz LisTomasz Lis

Najważniejszym wydarzeniem w 2006 roku było przejęcie pełnej kontroli nad TVP przez władzę. Skutki było widać natychmiast. Poza tym wejście na polski rynek Murdocha. Na razie koncern Australijczyka chodzi na paluszkach, ale prędzej czy później zafunduje rynkowi telewizyjnemu solidne bum-bum. Jak duże? To w pewnym stopniu zależy od konkurencji.

Co było największym zaskoczeniem?

Największym zaskoczeniem była totalna klęska publicystycznego pasma „Nie ma przebacz. Spodziewałem się porażki TVP, ale aż taka klęska jest jednak zaskoczeniem. Słuszność poglądów nie zamienia się, jak widać, na oglądalność.

Człowiek lub ludzie, którzy w mijającym roku wywarli największy wpływ na rynek?

Bracia Kaczyńscy doprowadzając do przejęcia przez władzę mediów publicznych doprowadzą do ich degrengolady. Wstęp do niej już widać, a proces będzie postępował. Dlaczego bracia postanowili zrobić prezent komercyjnym telewizjom, których nie cierpią? Nie, chcieli zrobić prezent sobie. A że przy okazji zrobili innym? Tak wyszło.

Marcin Bochenek – członek zarządu TVP

Marcin BochenekMarcin Bochenek

Jako członkowi władz telewizji publicznej nieco niezręcznie jest mi podsumowując mijający rok mówiąc o naszych sukcesach. Tak więc te parę słów komentarza poświęca naszemu otoczeniu i rynkowi medialnemu. Dziś zresztą coraz trudniej o jego definicję, określenie ram choćby i dlatego, że zacierają się granice pomiędzy internetem i telewizją, a firmy telekomunikacyjne coraz agresywniej probują znaleźć swoje miejsce właśnie w świecie czwartej władzy.

Najważniejsze wydarzenie branżowe – zakup You Tube i rosnąca w szalonym tempie popularność tak zwanego web 2,0 i user generated content, z naszego rodzimego rynku wspomnieć wypadałoby o starcie Dziennika i pewno o pojawieniu się na rynku telewizyjnym Ruperta Murdocha.

Rok 2006 był pełen ciekawych wydarzeń, ale moim zdaniem nie zdarzyło się nic szczególnie zaskakującego.

Bogusław Chrabota – Redaktor Naczelny Telewizji Polsat

Bogusław ChrabotaBogusław Chrabota

Jakie było najważniejsze wydarzenie branżowe w 2006 roku?

Dla mnie trzy sprawy. Po pierwsze B. Wildstein i jego ekipa w TVP. To wydarzenie absolutnie bez precedensu, rewolucjonizujące telewizję publiczną. Zobaczymy jaki będzie finał tej rewolucji. Oby szczęśliwy. Po drugie, sukces platformy Cyfrowy Polsat, zwłaszcza przejęcie na tym rynku palmy pierwszeństwa i przekroczenie liczby 1 mln subskrybentów. Po trzecie sukces TVN, przeskoczenie w ratingach (mam nadzieję, że chwilowe!) Polsatu.

Co było największym zaskoczeniem?

‘Overpromise' platformy cyfrowej „N TVN.

Człowiek lub ludzie, którzy w mijającym roku wywarli największy wpływ na rynek?

Prezes Bronisław Widstein i jego ekipa.

Dominik Libicki – prezes Cyfrowego Polsatu

Dominik LibickiDominik Libicki

Z perspektywy rozwoju Cyfrowego Polsatu nie widzę jednego najważniejszego wydarzenia w 2006 roku. Z pewnością do kluczowych należą: start platformy „n, wprowadzenie usługi videostrada przez TP S.A. oraz znacznie szybszy rozwój rynku telewizorów LCD niż zakładali eksperci. Jeśli ten ostatni trend utrzyma się, to mam nadzieję, że już wkrótce liczba kanałów HD znacząco wzrośnie, co umożliwi nam skonstruowanie atrakcyjnej dla widzów oferty kanałów wysokiej rozdzielczości.

Miłym zaskoczeniem było dla mnie tempo rozwoju rynku telewizyjnego. Widzowie znacznie szybciej, niż przewidywały to prognozy ekspertów, wyrazili swoją chęć i gotowość korzystania z usług płatnej telewizji, a takie właśnie usługi świadczy Cyfrowy Polsat.

Człowiek lub ludzie, którzy w mijającym roku wywarli największy wpływ na rynek?

W branży płatnej telewizji satelitarnej jest to z pewnością zarząd ITI Neovision oraz Ci, którzy podejmowali decyzje o starcie platformy „n. Uważam, że decyzja dotycząca uruchomienia nowej platformy była bardzo odważna, a dla nas stanowi ona motywację do dalszego rozwoju i jeszcze większego nakładu pracy, by utrzymać pozycję lidera rynku.

Jacques Aymar de Roquefeuil – dyrektor zarządzający CYFRY+

Jacques Aymar de RoquefeuilJacques Aymar de Roquefeuil

Najważniejsze wydarzenie branżowe w 2006 roku to start High Definition w Polsce. Bez wątpienia świetna jakość obrazu i doskonały dźwięk w połączeniu z wartościowymi treściami gwarantują widzom wielkie wrażenia przed małym ekranem. Ten rok to zaledwie początek, ekspansja HDTV jest dopiero przed nami.

Co było największym zaskoczeniem?

Trzecia platforma cyfrowa na polskim rynku. Na świecie obserwuje się odwrotną tendencję – na rozwiniętych rynkach platformy łączą się. Na pewno trzeciemu graczowi będzie trudno zbudować pozycję, a intensywna kampania promocyjna jak na razie przysporzyła więcej klientów dotychczasowym platformom niż nowej.

Człowiek lub ludzie, którzy w mijającym roku wywarli największy wpływ na rynek?

Ten rok obfitował w wydarzenia, w których bardzo ważną rolę odegrali dziennikarze. Myślę, że to właśnie oni wywarli największy wpływ na media w tym roku.

Jacek Żakowski – dziennikarz, publicysta

Jacek ŻakowskiJacek Żakowski

Najważniejsze wydarzenie branżowe w 2006 roku? Przejęcie mediów publicznych przez PiS.

Co było największym zaskoczeniem? Zakup przez Axel Springer udziałów w Polsacie.

Człowiek lub ludzie, którzy w mijającym roku wywarli największy wpływ na rynek?

Twórcy Dziennika rzucając rękawicę Gazecie niezwykle zdynamizowali cały rynek medialny.

Maciej Orłoś – dziennikarz TVP

Maciej OrłośMaciej Orłoś

Najważniejsze wydarzenia 2006 roku to:

a/ wejście na rynek Dziennika

b/ zmiana właściciela RMF FM

c/nowy Prezes Zarządu TVP – Bronisław Wildstein

d/ przejście Kamila Durczoka do Faktów w TVN

e/ wykupienie 25% akcji Polsatu przez Axel Springer

d/ odejście z TVP Niny Terentiew

e/ 20 lat Teleexpressu

f/ wejście Rupperta Murocha na polski rynek

Największe zaskoczenie:

Sprzedaż RMF FM przez Stanisława Tyczyńskiego.

Największy wpływ na rynek wywarł Axel Springer – wydają najbardziej poczytną gazetę w Polsce (Fakt), wprowadzili na rynek opiniotwórczy Dziennik, kupili akcje Telewizji Polsat; a więc – rosną w siłę.

Co wydarzy się w branży w 2007 roku?

Rupert Murdoch silniej zaznaczy swoją obecność w Polsce (telewizja, radio); Axel Springer kupi więcej akcji Polsatu; upadnie/zostanie wykupiony Super Express; Teleexpress skończy 21 lat ;).

W nadchodzącym 2007 roku życzyłbym sobie, żeby media mniej próbowały kreować rzeczywistość i mniej goniły za sensacją za wszelką cenę; żeby było mniej polityki w mediach (choć to zależy też od samych polityków); chciałbym mieć autorski program – ten, o który walczę o dawna (lub inny, ale taki, który byłby naprawdę właściwy dla mnie).

Krzysztof Ziemiec – dziennikarz TVP

Krzysztof ZiemiecKrzysztof Ziemiec

Największe wydarzenie 2006 roku to bez wątpienia pojawienie się Dziennika. To zmieniło rynek prasowy i sposób prowadzenia debaty publicznej w gazetach – mocny gracz wymusił zmiany na innych ( choćby cena GW) i definitywnie pokazało że monopol myśli odchodzi do muzeum….

Zaskoczenie? Raczej nie było, może chyba odejścia z Newsweeka i powroty do TVN.

Człowiek lub ludzie, którzy w mijającym roku wywarli największy wpływ na rynek?

Blogujący dziennikarze i politycy – już dawali newsy i wywołali kilka skandali…a w starych mediach to Bracia Karnowscy – już ktoś o nich napisał że to nowa fala dzienikarstwa….może nie są jeszcze aż tak widoczni i nie jest o nich aż tak głosno, ale na pewno są skuteczni, wnikliwi i błyskotliwi, choć działają osobno i są niezależni to pokazują jak dużą siłą są bliźniaki.

Co wydarzy się w branży w 2007 roku?

To tylko wie Najwyższy, ale na pewno czekają nas ciekawe czasy – przyszłośc TV Puls i plany Murdocha, i odpowiedzi konkurentów, już tworzone nowe strony internetowo-telewizyjne, przejęcia i może nowe tytuły prasowe….no i mam nadzieję ciekawy nowy TVP Info,

Czego sobie życzę w nadchodzącym roku?

Bardzo dobrej pozycji, i tak już coraz lepiej postrzeganej Panoramy, i nowych wiernych widzów – od stycznia wczesniej bo o 22,00 – to szansa i wyzwanie! A prywatnie więcej czasu dla siebie….

Podsumowanie pochodzi ze strony wirtualnemedia.pl, gdzie znajdziesz więcej analiz mijającego roku.