Polski zwiastun filmu Mój tydzień z Marilyn

Mój tydzień z Marilyn

Nagrodzona 15 stycznia Złotym Globem za rolę Marilyn w filmie Mój tydzień z Marilyn Michelle Williams (Dróżnik, Mamut, Tajemnica Brokeback Mountain) na co dzień nie przypomina słynnej gwiazdy i symbolu seksu. Jej styl to dżinsy i krótka, skromna fryzurka „na chłopaka”. A jednak, jako Marilyn, powaliła na kolana widzów i krytykę. Magazyn „Vanity Fair” był pełen zachwytu: „Michelle Williams jest bezbłędna, błyskotliwa i radosna.

Trudno wyobrazić sobie lepszy występ w roli ikony!”. – Chciałabym ją grać przez resztę mojego życia – deklarowała Williams, która nie kryje jednocześnie, że do swego wizerunku chłopczycy jest bardzo przywiązana. – Z krótkimi włosami czuję się sobą – zwierzała się miesięcznikowi „Elle”. – Oczywiście podoba się to gejom i moim przyjaciółkom. Mężczyźni hetero nie są fanami tej fryzury. Ścięłam kiedyś włosy dla jedynego mężczyzny hetero, któremu się to podobało. Noszę je jako pamiątkę. Taka deklaracja nie dziwi u kogoś, kto – jak mówi – został wychowany na bajkach o księżniczkach i nie wstydzi się swego romantyzmu. – Oczekiwanie, że będę piękna, bardzo mnie stresuje. Mam wrażenie, że nie jestem w stanie spełnić tych oczekiwań – zdradza Williams. – Ale pamiętam moment, gdy ucharakteryzowana na Marilyn szłam z mojej garderoby na plan, ćwicząc jej chód i kołysząc biodrami. Zauważyłam, że kilku mężczyzn mi się przygląda i poczułam, że sprawia mi to przyjemność. Pomyślałam, że tak właśnie mogła czuć się Marilyn.

Przypomnijmy, że w roku 1960 Monroe, podobnie jak teraz Williams, zdobyła Złoty Glob dla najlepszej aktorki w komedii lub musicalu (za rolę w „Pół żartem, pół serio”). A „Mój tydzień z Marilyn” otrzymał tymczasem sześć nominacji do nagród Brytyjskiej Akademii Filmowej i Telewizyjnej, które zostaną wręczone 12 lutego w Londynie. Wcześniej, 24 stycznia, poznamy nominowanych do Oscara.

Latem 1956 Marilyn Monroe (Williams) jest bez wątpienia najsłynniejszą kobietą na świecie. Ikona seksu i blichtru Hollywood przyjeżdża do Londynu, aby wystąpić w filmie u boku Laurence’a Oliviera (Kenneth Branagh). Podczas jej pobytu na Starym Kontynencie gwiazdą zajmuje się młody asystent reżysera Colin (Eddie Redmayne). Spędzi z nią niezwykły tydzień, za który większość ludzi oddałaby całe życie. Nie wszystko, co się w tym czasie wydarzy, zapisze się w historii, ale z pewnością pozostanie w sercach dwójki ludzi.

Mój tydzień z Marilyn na ekranach od 3 lutego!

PlakatPlakat

[informacja prasowa]