Ostatnia rola Whitney

Jordin Sparks i Whitney Houston

Zmarła dwa dni temu Whitney Houston zdążyła przed śmiercią wystąpić w musicalu Sparkle w reżyserii Salima Akila. Będzie to jej powrót na wielki ekran po 15 latach, a zarazem ostatni występ.

Wytwórnia Sony Pictures, która wyprodukowała film Sparkle, zdecydowała się pokazać pierwsze zdjęcie z planu zdjęciowego. Jest na nim Whitney Houston wraz z Jordin Sparks (zwyciężczynią amerykańskiego Idola).

Film jest remakiem Błysku i opowiada o trzech siostrach, które jako zespół muzyczny zaczynają odnosić sukcesy i zdobywać popularność. Jednak pojawiające się w zespole narkotyki niszczą dziewczynom karierę i życie.

Temat, który dotyczył też samej Whitney, tak jej się spodobał, że nie tylko zgodziła się zagrać rolę matki trzech córek, ale również postanowiła zostać producentką wykonawczą. Jordin Sparks, Carmen Ejogo oraz Tika Sumpter wcieliły się w role córek.

Producent Curtis Wallace tak wspomina pracę na planie z Whitney Houston:

Zaskoczyła mnie tym, że była tak zabawna. Praca na planie sprawiała jej radość. Nawet jak zdjęcia przedłużały się do 2 czy 3 w nocy śmiała się razem z całą ekipą – wspomina w rozmowie z "Detroit News".

Houston na potrzeby filmu nagrała też piosenkę, która okazała się ostatnim utworem w jej karierze – to cover gospelowego standardu Eyes On The Sparrow. W filmie zaśpiewała także w duecie ze Sparks – utwór Celebrate, napisany przez R. Kelly'ego, pojawi się na napisach końcowych. Obydwie piosenki znajdą się na ścieżce dźwiękowej do filmu Sparkle, która w sklepach pojawi się w dniu premiery filmu w USA – 17 sierpnia tego roku.

Polska data premiery nie jest jeszcze znana.

Źrodło: http://www.detroitnews.com/article/20120213/ENT04/202130342/-Sparkle-producer-recalls-Houston-s-warmth-humor?odyssey=mod%7Cnewswell%7Ctext%7CFRONTPAGE%7Cs


Piotr Biernacki
Fan amerykańskiego kina niezależnego.