Roman Polański o Aferze Dreyfusa

Roman Polański pracujący przy filmie Autor Widmo

Roman Polański ogłosił dzisiaj, że jego kolejnym projektem będzie thriller polityczny zatytułowany D. Film oparty będzie na Aferze Dreyfusa, jednym z najbardziej sensacyjnych skandali politycznych i pomyłek sądowych w historii.

Polak wyreżyseruje obraz ze scenariusza napisanego przez Roberta Harrisa, z którym współpracował już przy filmie Autor Widmo. Niedługo rozpoczną się castingi do tego samodzielnie finansowanego filmu. Planuje się, że produkcja będzie trwała do końca tego roku w Paryżu.

Już od dawna chciałem nakręcić film o Aferze Dreyfusa, traktując go nie jako dramat kostiumowy, lecz jako historie szpiegowską. W ten sposób można pokazać jego całkowite podobieństwo do tego co dzieje się w dzisiejszym świecie – stare jak świat prześladowanie mniejszości, absurd środków bezpieczeństwa, tajne trybunały wojskowe, wymykająca się spod kontroli Agencja Wywiadowcza, ukrywanie faktów przez rząd, wściekła prasa.

W grudniu 1894 roku, Kpt. Alfred Dreyfus, jeden z niewielu żydowskich oficerów Sztabu Generalnego Francuskiej Armii, został podany do tajnego sądu wojskowego za wyjawienie sekretów Niemcom. Dreyfus został uznany za winnego. Wyrokiem sądu skazano go na dożywocie i wysłano na Wyspę Diabelską, należącą do Gujany Francuskiej. W tamtych czasach groźni przestępcy oraz więźniowie polityczni byli umieszczani na tej wyspie w ramach kary.

Jednakże, Płk Georges Picquart, mężczyzna odpowiedzialny za skazanie Dreyfusa, stopniowo zaczynał zdawać sobie sprawę z wielkiego błędu jaki został popełniony, oraz że prawdziwy zdrajca jest wciąż na wolności. Jego starania w udowodnieniu niewinności Dreyfusa doprowadziły go do bezpośredniego zderzenia ze swoimi przełożonymi. Wtedy Picquart sam został wrobiony w przestępstwo, którego nie popełnił i wysłany do więzienia.

Dopiero po 12 latach Dreyfus został oczyszczony z wszelkich zarzutów. Wtedy sprawa ta stała się jednym z najbardziej omawianych wydarzeń na świecie.