Kultowi Przyjaciele mogli się skończyć inaczej

Kultowy serial komediowy Przyjaciele emitowany był w latach 1994 – 2004, ale wciąż ma całą rzeszę wiernych fanów. Finałowy odcinek ostatniego, dziesiątego sezonu wyświetlany był w Stanach 6 maja 2004 roku. Zakończenie serialu okazało się czwartym pod względem najwyższej oglądalności w historii i obejrzało je rekordowe ponad 52 miliony widzów.

Serial Przyjaciele opowiada historię sześciorga młodych ludzi: Rachel (Jennifer Aniston), Moniki (Courteney Cox), Phoebe (Lisa Kudrow), Joey’ego (Matt LeBlanc), Chandlera (Matthew Perry) oraz Rossa (David Schwimmer) – najlepszych przyjaciół, którzy przesiadują zwykle w mieszkaniu należącym do któregoś z nich, bądź okupują kanapę w kawiarni Central Perk w Greenwich Village. Wspólnie przeżywają swoje smutki, troski i radości, ale co najważniejsze w każdej sytuacji potrafią znaleźć powód do śmiechu.

SPOILER!
UWAGA DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU ZDRADZA KLUCZOWE ELEMENTY ZAKOŃCZENIA SERIALU!!
SPOILER!

Po dziesięciu wspaniałych sezonach przyszedł czas na pożegnanie z Central Perk i telewizyjnymi życiami Rossa, Rachel, Chandlera, Moniki, Joeya i Phoebe. Aż ciężko sobie wyobrazić, że Przyjaciele mogli się skończyć inaczej niż happy endem kultowego romansu przeplatającego się przez wszystkie serie. Ale właśnie taki był pierwotny zamysł twórców.

By uczcić wydanie serialu na Blu-ray, twórca Przyjaciół, David Crane, przyznaje po raz pierwszy, że zakończenie mogło być inne. Crane wyjaśnia, że powrót do siebie Rossa i Rachel wydawał się zbyt przewidywalny, więc scenarzyści szukali innego rozwiązania, ale w końcu zdecydowali się dać widzom to, na co wszyscy czekali.

Maybe we do the vague, 'There is hope for the future,' Then we are like, 'Screw that. We have waited 10 years. Give them what they want.'
(tłum.: Może zrobimy niesprecyzowane 'jest nadzieja na przyszłość'. Później stwierdziliśmy 'A niech tam. Czekaliśmy 10 lat. Dajmy im to czego chcą.')
David Crane

Czy potraficie uwierzyć, że serial mógłby się skończyć inaczej? Jak mogło wyglądać otwarte zakończenie planowane przez twórców?
Wypowiedź Davida Crane'a i Marty Kauffman możecie zobaczyć tutaj.


Natalia Karzel
Po prostu kocham kino :)