Django na podbój Chin

Wpływy z ostatniego filmu Quentina Tarantino już przekroczyły 400 milionów dolarów, a wszystko wskazuje, że mogą jeszcze znacznie wzrosnąć. Otóż Django będzie wyświetlany w Chinach. Jest to historyczne wydarzenie, ponieważ to pierwszy film Tarantino, który będzie można oglądać w tamtejszych kinach.

Oczywiście, jak każdy inny film w Chinach, Django też przeszło przez cenzurę, ale o dziwo wycięto tylko niecałe dwie minuty. Nie wiadomo na razie, jakie sceny nie spodobały się komunistycznej władzy. Ale w porównaniu chociażby do Atlasu chmur, z którego chińscy cenzory wycięli 40 minut, film Tarantino jest wzorem poprawności politycznej.


Piotr Biernacki
Fan amerykańskiego kina niezależnego.