This Is The End przebojem amerykańskich kin?

To już jest koniec czyli film który można nazwać swego rodzaju "Niezniszczalnymi Apatowa" zarobił na wtorkowych pokazach przedpremierowych 2.2 mln$. Dla porównania ostatnie niespodziewane hity tych wakacji Iluzja i Noc oczyszczenia zarobiły ze swoich pokazów przedpremierowych odpowiednio 1.5 mln$ i 3.2 mln$.

Komedia powinna poradzić sobie nawet z konkurencją skierowaną do innej grupy docelowej czyli premierą Człowieka ze stali. Przed filmem Rogena pięciodniowe otwarcie, po pierwszych 5 dniach wyświetlania wspomniana "Iluzja" osiągnęła wpływy w wysokości 35,8 mln$ a "Noc oczyszczenia" po 4 dniach przyniosła jak na razie 37,3 mln$. Budżet "This Is The End" zamknął się w kwocie 32 mln$.

Tak zwane pokazy przedpremierowe (najczęściej o godzinie 19, 22 i 24) wydają się powoli wypierać w amerykańskich kinach tradycyjne premierowe seanse o północy. Nie da się ukryć, że duży wpływ na taką sytuację miała ubiegłoroczna tragedia związana z premierą filmu Mroczny Rycerz powstaje.