Sandler (prawdopodobnie) znowu na szczycie

Wyniki z różnych źródeł są zgodne, pierwsza przygoda Adama Sandlera z kręceniem kontynuacji czyli Jeszcze większe dzieci okazała się bardzo udana finansowo. Nadal mocno trzyma się Minionki rozrabiają, a Pacific Rim prawdopodobnie poniesie spodziewaną porażkę.

Pierwsza część Dużych dzieci okazała się wielkim przebojem amerykańskich kin. Zmiażdżony przez krytykę, ale trafiający w dziecięce poczucie humoru obraz zarobił 162 mln$ przy 80 mln$ budżetu. Następne dwa lata nie były już tak różowe dla amerykańskiego komika, więc należało powrócić do sprawdzonego pomysłu. Jeszcze większe dzieci zarobiły w piątek, według różnych źródeł od 14.5 do 16.5 mln$ co powinno przełożyć się na około 45 mln$ z całego weekendu. Pierwsza część zarobiła w swój premierowy weekend 40.5 mln$, aby potem charakteryzować się bardzo małymi spadkami frekwencji. Czy tak będzie również tym razem? Film otrzymał od widzów ocenę B na Cinema Score, podobnie jak pierwsza część. Krytycy również zachowali się podobnie, tylko 5 na 69 recenzji zebranych w Rotten Tomatoes jest pozytywnych, średnia ocen to 2.8. Budżet filmu to podobnie jak w przypadku jedynki 80 mln$.

Druga nowość tego weekendu, to naładowany efektowną akcją obraz Pacific Rim, kosztująca 180 mln$ superprodukcja dołączyła do grona porażek letniego sezonu. Film zarobił w piątek pomiędzy 12.5 a 13.5 mln$ co powinno przełożyć się na około 35 mln$ z całego weekendu. Przy A- na Cinema Score produkcja ma szanse na małe spadki frekwencji, ale już wiadomo, że ratunku musi szukać na rynkach zagranicznych.

Nadal świetnie zarabia ubiegłotygodniowy zwycięzca, Minionki rozrabiają przyniósł w piątek około 15 mln$ i będzie walczył o pierwsze miejsce z komedią Sandlera. Po 10 dniach wyświetlania animowany przebój ma na koncie około 200 mln$.