W groteskowym hotelu Andersona

Wes Anderson przez lata wypracował swój wyrazisty styl. Świat jego groteskowych filmów jest kolorowy, a postacie w nim występujące to karykatury. Nie inaczej jest z jego nowym filmem, Grand Budapest Hotel, o czym świadczy pierwszy zwiastun. Akcja rozgrywa się w okresie międzywojennym, w znanym budapesztańskim hotelu, gdzie dozorcą jest Gustave, który nawiązuje przyjaźń z bagażowym chłopakiem. Obaj wplątują się w kradzież drogocennego obrazu.


Piotr Biernacki
Fan amerykańskiego kina niezależnego.