Maczeta nie mówić po polsku

Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy wybiorę się do kina na film Maczeta zabija. Po obejrzeniu poniższego zwiastuna moja decyzja jest coraz bliżej na "tak". Posłuchać jak Maczeta mówi w języku, który można określić jako angielsko-polski, to coś bezcennego. Wypada mieć jedynie nadzieję, że film nie jest tak zabójczy, jak go reklamują. Bo szkoda byłoby, żeby ktoś na sali kinowej miał umrzeć… z powodu nadużycia alkoholu.


Piotr Biernacki
Fan amerykańskiego kina niezależnego.