Box Office: Amerykański horror zawsze straszy dwa razy

Chloe Grace Moretz

Carrie to remake horroru z 1976 roku, lub jak kto woli nowa ekranizacja debiutanckiej powieści Stephena Kinga. Piątkowe wpływy z amerykańskich kin dla tego tytułu to około 7 mln$, cały weekend powinien zamknąć się w kwocie około 18 mln$. Już teraz można mówić o solidnym wyniku przy umiarkowanym, bo wynoszącym 30 mln$ budżecie. Jednak nowa wersja nie ma startu do pierwszej Carrie zarówno pod względem finansowym, jak i opinii krytyków.

Carrie z 1976 roku zarobiła w amerykańskich kinach 33.8 mln$ przy budżecie wynoszącym zaledwie 1 mln 800 tys$, był to 9 wynik tamtego roku. Dla porównania aby osiągnąć 9 wynik 2013 roku, remake musiałby zarobić jak na ten moment 187 mln$, co ładnie obrazuje zmiany jakie zaszły w kinach Ameryki Północnej w ciągu ostatnich 37 lat. W ramach kącika nostalgii można zresztą przytoczyć pierwszą dziesiątkę przebojów 1976 roku w amerykańskich kinach:

1. Rocky 117 mln$
2. Wszyscy ludzie prezydenta 71 mln$
3. Omen 61 mln$
4. King Kong 53 mln$
5. Express Srebrna Strzała 51 mln$
6. Strażnik prawa 46 mln$
7. Nieme kino 36 mln$
8. Różowa Pantera kontratakuje 33.83 mln$
9. Carrie 33.8 mln$
10. Straszne misie 32 mln$

Oryginał odniósł też spory sukces pod kątem artystycznym, zdobywając dwie, aktorskie nominacje do Oscara i nominację do Złotego Globu. Nowa Carrie raczej nie ma co liczyć na podobne zaszczyty, krytycy przywitali film dość chłodno przyznając mu 49% pozytywnych opinii, do ich werdyktu przyłączyli się widzowie ze skromnym B- na Cinema Score.

Druga z premier tego weekendu to kolejna, po tegorocznych Kula w łeb i Likwidator, finansowa klęska dwóch największych ikon kina akcji. Sylvester Stallone tym razem nie dał rady w powtórzonym po 37 latach pojedynku z Carrie. Plan ucieczki zarobił w piątek zaledwie 3.4 mln$, cały weekend skończy na kwocie w przedziale 9-10 mln$. To spora klapa przy budżecie wynoszącym 70 mln$. Kolejny raz okazało się, że renesans dawnych gwiazd kina akcji jest jedynie pozorny i związany z jednym, wiadomym tytułem. Escape Plan zebrał 45% pozytywnych recenzji, i solidne B+ na Cinema Score.

Kolejna z premier to artystyczna i finansowa klęska. Piąta władza miała wznieść się na nośnym temacie prosto w objęcia sezonu nagród, nie udało się. Piątek przyniósł zaledwie 800 tys$ przy 26 mln$ budżetu, cały weekend przyniesie około 2 mln$. Jeszcze dotkliwsze wydaje się być 40% na Rotten Tomatoes i B- na Cinema Score. Zdecydowanie wygląda to na film do szybkiego zapomnienia przez twórców i widzów.

Na czele zestawienia pozostanie Grawitacja która przyniosła w piątek około 9 mln$, a swój trzeci weekend powinna zakończyć na kwocie wynoszącej około 30 mln$. Film będzie miał już na koncie około 169 mln$.

Premiery następnego weekendu to thriller Adwokat i komedia Jackass: Bezwstydny dziadek. Dalsza dominacja Grawitacji nie jest zatem wykluczona.

Przypuszczalna pierwsza piątka tego weekendu:
1. Grawitacja 29.3 mln$ (169 mln$)
2. Carrie 18 mln$
3. Kapitan Phillips 16.9 mln$ (53 mln$)
4. Klopsiki kontratakują 11.1 mln$ (94 mln$)
5. Plan ucieczki 9.8 mln$