Rok polskich filmów?

W ostatni piątek w polskich kinach pojawiła się rodzima produkcja Facet (nie)potrzebny od zaraz. Walentynki zrobiły swoje, bo bilety kupiło 189 803 widzów.

Jest to kolejny polski film w tym roku, który notuje bardzo dobry wynik frekwencyjny w weekend otwarcia. W zeszłym roku na rodzime produkcje wybrało się blisko 7,2 miliona widzów. Wszystko wskazuje, że tegoroczny rezultat może okazać się lepszy. Dotychczasowe tytuły nieźle sobie radzą w box office, a jeszcze kilka głośnych premier przed nami, m.in. Kamienie na szaniec czy Miasto 44.

Przypomnijmy, jakie wyniki na otwarciu uzyskiwały w tym roku polskie filmy:

  • Wkręceni – 127 335 widzów (podkreślić należy bardzo niskie spadki frekwencji, jakie notuje ta komedia),
  • Pod Mocnym Aniołem – 253 937 widzów,
  • Jack Strong – 218 676 widzów,
  • Facet (nie)potrzebny od zaraz – 189 803 widzów.

Piotr Biernacki
Fan amerykańskiego kina niezależnego.