Bale nie zagra Jobsa

Dwa tygodnie, właśnie tyle czasu Christian Bale związany był z projektem Danny'ego Boyle'a i Aarona Sorkina. The Hollywood Reporter donosi, że aktor zrezygnował z roli Steve'a Jobsa.

Sam aktor uważa ponoć, że nie pasuje do tej roli i właśnie to jest powód jego odejścia z tego projektu. Nie wiadomo jeszcze jak reżyser filmu przyjmie decyzję Bale'a. Warto odnotować, że to nie pierwsze kłopoty, jakie ma Sorkin przy kompletowaniu kadry. Pierwszy głośnym nazwiskiem, które zrezygnowało z filmu był David Fincher, który miał zająć się rezyserią. Później był Leonardo DiCaprio, który porzucił film o Jobsie na rzecz produkcji The Revenant.

Na razie wiadomo, że w filmie zagra Seth Rogen, który wcieli się w postać Steve'a Wozniaka. Co z resztą? Musimy uzbroić się cierpliwość i czekać na kolejne informacje, na temat tego projektu.


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)