Tożsamość seryjnego mordercy na plakacie Fotografa

9 stycznia na ekrany polskich kin wejdzie Fotograf w reżyserii Waldemara Krzystka (80 milionów, Mała Moskwa). W opublikowanym przez miesięcznik "KINO" rankingu krytycy zgodnie okrzyknęli Fotografa najlepszym filmem tegorocznego festiwalu w Gdyni. Prezentujemy oficjalny plakat nowej produkcji Krzystka.

Waldemar Krzystek niejednokrotnie udowodnił już, że jest mistrzem kina gatunkowego. Jego 80 milionów – sensacyjna opowieść o brawurowej akcji działaczy "Solidarności" – to oficjalny polski kandydat do Oscarów w 2013 roku. Miłosną historię z Małej Moskwy uhonorowano w Gdyni Grand Prix – Złotymi Lwami.

Najnowszy obraz Waldemara Krzystka to mocny thriller o seryjnym mordercy, którego tropem podąża piękna policjantka. W obsadzie zobaczymy Tomasza Kota – osławionego przez świetną rolę profesora Zbigniewa Religi, Adama Woronowicza, Sonię Bohosiewicz, Agatę Buzek i znakomitych aktorów rosyjskich. W opublikowanym przez miesięcznik "KINO" rankingu filmów prezentowanych w Konkursie Głównym tegorocznego festiwalu filmowego w Gdyni, Fotograf otrzymał najwyższe noty, dystansując Bogów czy Jacka Stronga. W thrillerze Krzystka Tomasz Kot pojawia się w skrajnie odmiennym wcieleniu niż u Palkowskiego, o czym widzowie przekonają się już 9 stycznia, kiedy Fotograf trafi do kin w całej Polsce.

Mieszkańców Moskwy terroryzuje nieuchwytny seryjny morderca. Funkcjonariusze nadali mu przydomek "Fotograf", gdyż przy ciałach ofiar zostawia kartoniki z numerami, stosowane przez ekipy śledcze, kiedy fotografują miejsca zbrodni. Wszystkie tropy prowadzą do Polski i serii dramatycznych wydarzeń, które rozegrały się tam przed laty. Rosyjska ekipa dochodzeniowa wyrusza do naszego kraju, korzystając na miejscu ze wsparcia oficera lokalnej policji (Adam Woronowicz). W składzie ekipy jest policjantka Natasza – jedyna osoba, która rozmawiała z mordercą i zdołała przeżyć. Jedyna, która jest w stanie go rozpoznać, gdyby doszło do konfrontacji.

Zobacz oficjalny plakat filmu.

Źrodło: informacja prasowa


Natalia Karzel
Po prostu kocham kino :)