Więckiewicz prawdziwym królem życia

Król życia to inteligentna komedia o uwalnianiu się od świata korporacji i poszukiwaniu na nowo kolorów życia. W filmie zobaczymy plejadę wybitnych aktorów, m.in.: Roberta Więckiewicza, Magdalenę Popławską, Bartłomieja Topę, Jerzego Trelę, Jana Peszka oraz Krzysztofa Czeczota. Produkcja jest debiutem reżyserskim jednego z najbardziej znanych polskich operatorów filmowych, Jerzego Zielińskiego. W kinach będzie można ją zobaczyć jesienią, a teaser zapowiadający Króla życia można obejrzeć już teraz.

Jerzy Zieliński to autor zdjęć między innymi do takich obrazów jak: Plac Waszyngtona i Trzeci cud Agnieszki Holland, Ucieczka z kina Wojciecha Marczewskiego, Baby są jakieś inne Marka Koterskiego. Autorem scenariusza do filmu jest debiutujący w branży filmowej Fadi Chakkour, na co dzień prawnik.

Od reżysera:
Trafiłem na materiał fantastyczny, ale jednocześnie nieoczywisty. Doskonały scenariusz z fantastycznymi dialogami i z bardzo wyraźnie zarysowanymi postaciami. Wiedziałem, że ten film może powstać tylko wtedy kiedy znajdę wspaniałego aktora do roli głównej. Byłem przekonany, ze to może być tylko Robert Więckiewicz. Wcielając sie w postać Edwarda, Robert Wieckiewicz musiał pokazać pełną gamę emocji – od tych ciemnych, człowieka podlegającego ciągłym napięciom życia w wielkim mieście i pracy w korporacji aż do znalezienia w sobie jasnej strony – w drugiej części filmu. Film jest wiec o szukaniu swojej jasnej strony.

Czterdziestoparoletni Edward jest pracownikiem korporacji. Żyje w wielkim mieście i chcąc, nie chcąc, uczestniczy w „wyścigu szczurów”. Jest najeżony, zaimpregnowany na otaczający go świat. Wszystko go denerwuje. Jakby chodził ciągle w za ciasnych butach. Złośliwy dla żony, niecierpliwy dla córki, prawie nie ma czasu dla swego starego ojca.

Któregoś dnia ulega groźnemu wypadkowi. W wyniku niespodziewanych zdarzeń porzuca swoje dotychczasowe życie, by na nowo odkryć żonę, córkę i otaczający go świat. Zaczyna być szczęśliwy i dostrzegać ludzi i rzeczy, które przecież ciągle go otaczały. Podobno szczęście jest zaraźliwe na odległość 800 metrów. Na to wygląda, bo główny bohater roztacza taką pozytywną aurę.

Edward nigdzie nie wyjeżdża, nie ucieka w podróż dookoła świata, nie jedzie do Amazonii. Mieszka w tym samym mieszkaniu, chodzi tym samym chodnikiem, spotyka tych samych ludzi, ale wszystko jest inne.

PREMIERA w KINACH 25 września 2015 r.

Źrodło: informacja prasowa


Natalia Karzel
Po prostu kocham kino :)