Washington ciągle nie ma litości

Jeśli ktoś jeszcze nie widział Bez litości z Denzelem Washingtonem powinien nadrobić zaległości. I to nie tylko dlatego, że sam film jest bardzo udaną produkcją akcji, ale również dlatego, że Sony Pictures planuje powstanie sequela. Oczywiście Washington miałby powtórzyć swoją rolę.

Film jest produkcją opartą na popularnym w latach 80. serialu telewizyjnym i opowiada o byłym tajnym agencie Robercie McCall, który najmuje się jako obrońca uciśnionych i ostatni sprawiedliwy. Nie wiadomo jeszcze czy na stołku reżysera ponownie zasiądzie Antoine Fuqua.


Marek Jacek
Kinomaniak. Fan filmów akcji z lat 80. i 90.. Z FDb związany od 2006 roku.