Najbardziej wpływowe kobiety w Grze o tron

Zwykło się mówić, że za każdym silnym mężczyzną stoi silna kobieta. I chociaż realia świata zaprezentowanego w sadze George’a R. R. Martina, jak i serialu stacji HBO „Gra o tron”, nie należą do tych najdelikatniejszych, to kobiet o silnych charakterach tam nie brakuje. Jedne pełnią funkcję zwykłych pań do towarzystwa, inne piastują wysokie stanowiska w królestwie, a znajdą się i takie które potrafią romansować z tajemniczym światem magii, nierzadko tej czarnej. Ja sam postanowiłem stworzyć subiektywny ranking, najbardziej wpływowych przedstawicielek płci pięknej, które mogliśmy poznać i oglądać na przestrzeni ostatnich pięciu sezonów kultowego serialu HBO.

W tekście znajdują się oczywiście spojlery, dotyczące fabuły, jak i samych bohaterek serialu Gra o tron. Jeśli nie jesteś zapoznany z książkami George’a R. R. Martina oraz produkcją HBO, wtedy czytasz owy tekst na własną odpowiedzialność.

MIEJSCE 5: CATELYN STARK

Piąte miejsce w moim rankingu, może i trochę na wyrost, ale nie sposób mi nie doceniać osoby Catelyn Stark – wiernej żony, kochającej matki i kobiety gotowej pójść na duże kompromisy. Postać w dużej mierze tragiczna, która od samego początku historii miała pod górkę. Najpierw informacja o śmierci króla, później wyjazd męża, zagadkowy wypadek i zamach na życie jej syna i wreszcie rozłąka z rodziną. Catelyn na ogół uchodziła za wzór godny naśladowania, pełna szacunku do innych ludzi. I nawet jeśli nie zawsze tak myślała, nie dawała tego po sobie poznać. Pod nieobecność Nedda Starka to właśnie ona musiała zarządzać Winterfell.

Oczywiście jej postać z biegiem wydarzeń ewoluowała. Ze spokojnej, pełnej miłości kobiety w średnim wieku, zmieniła się w osobę pełną werwy i energii do walki nie tylko i swoich najbliższych, ale i poznanie prawdy. Nie miała większych oporów przed zamknięciem Tyriona Lannistera, brata królowej. Co więcej, nie miała problemów z pojmaniem i wzięciem za zakładnika Jaimiego – drugiego z braci, a także kochanka Cersei. Dla Catelyn Stark nie straszne było spanie pod gołym niebem, ani dołączenie do armii prowadzonej przez jej syna. Doradzała mu, było jego podporą i dobrych duchem. I chociaż z perspektywy czysto technicznej nie miała większej władzy, to dla radu Starków była nieoceniona.

MIEJSCE 4: CERSEI LANNISTER

Tuż za podium miejsce dla jedynej córki Tywina Lannistera, Cersei. W jej przypdku nigdy nic nie jest pewne. Sama uważa siebie za idealną kandydatkę do rządzenia Siedmioma Królestwami. I chociaż nie można jej odmówić ambicji i przebiegłości, to czasami ma problemy z logicznym myśleniem, jest mściwa i podejmuje pochopne decyzje. Ciężko ją szanować za to jaką próbuje być władczynią – bezwzględna i bez oporu. TakA własnie jest Cersei. Dodatkowo nie pomagają jej informację krążące po królestwie o romansie z własnym bratem bliźniakiem i jego bękartach.

Swoje wpływy zawdzięcza głównie pochodzeniu i majątkowi lannisterskiego rodu. Właśnie dlatego tak – stosunkowo niskie jak na Królowę Wdowę i matkę obecnego króla – miejsce w zestawieniu najbardziej wpływowych kobiet w Westeros i całym uniwersum Gry o tron.

MIEJSCE 3: MELISANDRE Z ASSHAI

Trzecie miejsce dla Melisandre z Asshai, kapłanki Czerwonego Boga, która w pewnym momencie owinęła wokół swojego palca Stannisa Baratheona. To własnie u jego boku ruszyła na podbój Siedmiu Królestw.

Całkiem możliwe, że to właśnie ona jest kobietą, która odcisnęła największe piętno na innym człowieku. W pewnym momencie Stannis tańczył tak, jak Melisandre zagrała. Namówiła go do zamordowania swojego brata poprzez czarną magię i legendarnego już, zrodzonego pomiędzy jej lędźwiami demona. Była w stanie nakłonić go do składania ofiar w imię boga R’hllora. I to nie byle jakiś ofiar. To przez nią doszło do jednej z najbardziej kontrowersyjnych scen w historii tego serialu – Internet zawrzał po tym jak Stannis nakazał złożyć w ofierze swoją własną córkę.

Melisandre jest zabójczo niebezpieczna – łączy w sobie kobiece wdzięki, przebiegłość oraz magię, której nie zawaha się użyć. Chyba żaden mężczyzna nie chciałby, żeby Czerwona Kapłanka rzuciła na niego swój urok.

MIEJSCE 2: OLENNA TYRELL

Sam mistrz westerowskich intryg, Petyr „Littlefinger” Baelish powiedział o niej tak: „Muszę jednak przyznać, że stara nie jest nudna. To przerażająca wiedźma i wcale nie jest taka słaba, jaką udaje”. I bardzo trudno polemizować z tymi słowami. Pod przykrywką starszej, uśmiechniętej i miłej babci kryje się prawdziwy wulkan, który bez zastanowienia jest gotowy wybuchnąć. Cięty język, który rzuca celne niczym oko Parysa riposty oraz zamiłowanie do prowadzenia królewskich intryg to jej główne cechy charakterystyczne.

Olenna to silna i inteligenta kobieta, która musi postawić na swoim. Ona uwielbia narzucać ludziom, którzy mają z nią napieńsku własną wolę. Wystarczy tylko przypomnieć sytuację ze ślubem jej wnuczki, Margaery z młodym królem Tommenem. Wszyscy musieli chodzić jak Olenna zagra – to ona nalegała na szybkie zamążpójscie swojej wnuczki, to ona ubrała króla w barwy baraethońskie barwy zamiast lannisterskie i to wreszcie ona zapędziła młodą parę do skonsumowania małżeństwa.

A czy wspomniałem kto stoi za zabójstwem króla Joffreya Baratheona? Albo za tym kto storpedował małżeństwa Cersei z jej wnukiem, twierdząc, że Królowa Wdowa jest zbyt stara? Nie. Odpowiedź znacie sami.

MIEJSCE 1: DAENERYS I TARGARYEN

Jeśli weźmiemy pod uwagę historię Daenerys i krętą oraz wyboistą drogą jaką musiała przebyć do zdobycia władzy, to pierwsze miejsce jest już tylko formalnością. Ma wiele przydomków – Daenerys Zrodzona z Burzy, Matka Smoków, Khaleesi. Prawowita spadkobierczyni Żelaznego Tronu, która buduje swoje królestwo daleko od domu. Za wielkim oceanem, w Meereen.

Młoda, piękna, próbująca być dobrą królową dziewczyna, której rządy weryfikowane są każdego kolejnego dnia. Nieważne czy na swoich barkach ma utrzymanie całego khalasaru czy wielkiego miasta. Chce być bezwzględna, ale jednocześnie honorowa i szanowana. Wie jednak, że bez złamania niektórych ze swoich postanowień, wszystko może po chwili runąć jak domek z kart. Posiadaczka wielkiej armii Nieskalanych, wiernych sługów, doradców i przede wszystkim trzech niesamowitych smoków.

Takie zaplecze mówi samo za siebie – w Daenerys drzemie wielki potencjał, który jeśli zostanie dobrze wykorzystany może zaowocować wielkimi czynami młodej królowej. Ja osobiście trzymam za nią kciuki i na ten moment jest to według mnie najpotężniejsza kobieta w Westeros, jak i za oceanem. Pomimo młodego wieku ma niesamowicie wielki bagaż doświadczeń, który dodatkowo okraszony jest sporych rozmiarów armią oraz smoczymi trojaczkami. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak dopingować ostatniej z rodu Targaryenów, aby udało jej się zapanować nad smokami.

A Wy którą z tych pań uważacie za najbardziej wpływową kobietę w świecie Gry o tron? A może macie jakieś inne propozycje? Czekamy na nie w waszych komentarzach.


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)