Zack Snyder broni Człowieka ze stali

Wiele krytyki spadło na Zacka Snydera i jego Człowieka ze stali, ze względu na ogrom zniszczeń jakich dokonał Superman w walce z Generałem Zodem. Zarzucano mu, że na ekranie w niszczonych budnynkach śmierć poniosło wiele istnień. W tej sprawie głos zabrał sam Snyder oraz Ben Affleck, odtwórca roli Batmana w nadchodzącym widowisku Batman v Superman: Świt sprawiedliwości.

"To mnie bardzo zaskoczyło. Nie może być przecież tak, że masz obok siebie superherosa, ale nie ma w związku z tym konsekwencji. Są inne filmy o superbohaterach, gdzie nikt nie ponosi krzywdy. My tacy nie jesteśmy." – powiedział Snyder.

"Jedną z rzeczy, która podobała mi się u Zacka to ukazanie odpowiedzialności oraz konsekwencji za przemoc, w tych budynkach byli prawdziwy ludzie. Fakt jest również taki, że jedna ze zniszczonych budowli należała do Wayne’a i zginęły tam osoby, które on znam." – dodał Ben Affleck.

I tym samym poznaliśmy jedną z motywacji Mrocznego Rycerza do walki z Supermanem. Premiera w przyszłym roku.


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)