7 rzeczy, które dowiedzieliśmy się o Gwiezdnych Wojnach na SDCC

Panel filmu, który zapowiada się na absolutny hit tego roku, Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy za nami. My przygotowaliśmy krótkie podsumowanie tego co mogliśmy usłyszeć i zobaczyć w San Diego. Zapraszamy do lektury.

Moc w San Diego jest silna

Za pięć miesięcy, nowy film dziejący się w uniwersum Gwiezdnych Wojen zadebiutuje w kinach na całym świecie. Przebudzenie mocy rozpocznie całkiem nową erę serii stworzonej przez George’a Lucasa. Szczególnie dla młodszego pokolenia, które zna je głównie z nowej trylogii oraz telewizji. Lucasfilm wytoczyło wielkie działa na tegorocznym Comic Conie, prezentując świetne materiały specjalne, które promują film. Chociażby filmik, który mogliście oglądać dzisiaj na łamach naszego portalu.

Wszyscy jesteśmy geekami

Świat geeków i fanów Gwiezdnych Wojen oszalał. Rozmów i wyznań odnośnie tego świata nie było końca. Sam reżyser Przebudzenia mocy, J.J. Abrams powiedział, że jako 13-latek przebrał się za Jawę w Halloween. Z perspektywy czasu praca przy tym projekcie wydaje się być dla niego czymś surrealistycznym. On sam jest jednak nadal reżyserem i musi nad wszystkim sprawować pieczę. Kiedy reżyserujesz scenę z Sokołem Milenium, ta nie wydaje się automatycznie dobra. Jest świetna, ale nie jest z automatu dobra – powiedział Abrams. Z kolei Mark Hamill, czyli filmowy Luke Skywalker (czy komukolwiek trzeba to przypominać?) doskonale rozumie fanów, ponieważ sam należy do ich grona. Do dzisiaj pamięta, jak emocjonował się, gdy po raz pierwszy miał okazję oglądać oryginalnego King Konga w telewizji. Natomiast największy fan Star Wars, którego niestety zabrakło na Comic Conie, ale pojawił się na specjalnym ekranie, Simon Pegg wyznał, że całe jego życie prowadziło do tej chwili. A on sam obecnie jest w niebie, a tym niebem są właśnie Gwiezdne wojny.

Nacisk na praktyczne efekty

Jak wiadomo, nowej trylogii zarzucano, że za dużo w tych filmach CGI. Fani starych epizodów nie mieli żadnych skrupułów i bez większego problemu krytykowali sztuczność wylewającą się z ekranu. Abrams to wiedział i oczywiście postanowił coś z tym zrobić. Zdobywca Oscara i prawdziwy guru w swoim fachu, Neal Scanlan wraz ze swoją ekipą stworzyli ponad sto różnych postaci specjalne dla Przebudzenia mocy. Jedna z tych postaci zawitała nawet na scenie, był to stworek Babbajo.

Inspiracja, hołd, różnorodność

Zapytani o inspiracje odnośne pracy przy nowej odsłonie Gwiezdnych Wojen, twórcy odpowiedzieli bardzo szybko – kontynuacja pracy, którą w 1977 roku zapoczątkował George Lucas. Próbowaliśmy znaleźć odpowiedni sposób, który nas oczaruje – powiedział Abrams. To nie oznacza, że musi być on głupi, tylko powinien przykuwać uwagę. Pisząc scenariusz z Larry'm Kasdanem [który był scenarzystą dwóch części Star Wars], kiedy mówisz, co powiedziałby Han, on ci odpowiada: "To ja ci powiem, co rzekłby Han…". Abrams na panelu dyskutował o tym, ile czasu poświęcili na tym, aby zapewnić postaciom trójwymiarowość, aby każda nich posiadała własny zestaw emocji i motywacji.

Fantastyczny materiał specjalny zza kulis

Domhnall Gleeson zagra Generała Huxa

W końcu wiemy oficjalnie w jaką postać wcieli się aktor Domhnall Gleeson. Będzie to czarny charakter filmu, Generał Hux. Dodatkowo zdradzono, że jego baza będzie nazywała się Starkiller Base. Po wypowiedziach Gleesona keidy pytano go na temat charakteru jego postacie, możemy być pewni jednego – JEST ON PIEKIELNIE ZŁY.

Oryginalna obsada uwielbia ten film

Jak wiemy w filmie zobaczmy nie tylko nową generację aktorów takich jak John Boyega, Daisy Ridley i Oscar Isaac, ale i starą gwardię w postaci Carrie Fisher, Marka Hamilla oraz Harrisona Forda. Ta pierwsza wyznała, że praca przy produkcji była jak retrospekcje. Była tak samo dobra, jak przy oryginalnej serii. Harrison Ford z kolei zapytany o to jak się czuł po powrocie na plan Gwiezdnych wojen powiedział, że powinien czuć się absurdalnie, ale tak nie było. Było świetnie. Patrząc na materiały, które przedstawiono w San Diego, wierzymy aktorom na słowo. I już teraz przygotowujemy się do wielkiej premiery, która będzie miała miejsce 18 grudnia.

A jeśli jakiś cudem, ktoś jeszcze go nie widział, to przypominamy zwiastun filmu:

Źrodło: gamesradar


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)