Dzisiaj urodziny obchodzą Patrick Stewart i Harrison Ford

W dniu dzisiejszym urodziny obchodzi dwójka niezwykle popularnych aktorów. 73 lata kończy gwiazda kina lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, Harrison Ford. Dwa lata więcej na karku ma już Patrick Stewart, aktor wcielają się w jednego z najbardziej znanych mutantów w świecie komiksów. Nie pozostaje nam nic innego jak życzyć obu panom drugie tyle! Z tej okazji przypominamy po trzy najbardziej rozpoznawalne role obu panów.

HAN SOLO

Niedawno ogłoszono, że wyprodukowany zostanie spin-off Gwiezdnych wojen, w którym główną rolę odegra właśnie Han Solo. Na ten moment ciężko wyobrazić sobie innego aktora, który mógłby wcielić się w kosmicznego osiłka lepiej od Harrisona Forda. Postać absolutnie kultowa, jeden z najbardziej lubianych i rozpoznawalnych bohaterów kina przygodowego. W 2003 zajął 14 miejsce w rankingu największych bohaterów. Dwa lata później był już na miejscu ósmym. Jeśli chodzi o aspekt komercyjny, jest to jedna z dwóch największych kreacji Forda w karierze.

PROFESOR X – CHARLES XAVIER

Kiedy myślisz o tym aktorze, od razu przed oaczami pojawia ci się łysy staruszek na wózku. Po raz pierwszy, Patrick Stewart w rolę Charlesa Xavier wcielił się w roku 2000 w filmie wyreżyserowanym przez Bryana Singera, X-Men. Rola jednego z najbardziej znanych i najpotężniejszych mutantów w świecie komiksów Marvela, sprawiła że aktor stał się rozpoznawalny szerszej publiczności. Stewart do roli profesora jeżdżącego na wózku inwalidzkim wracał jeszcze pięciokrotnie, w między innymi X-Men 2 oraz X-Men: Przeszłość, która nadejdzie.

INDIANA JONES

Jedna z dwóch najbardziej kultowych postaci kina przygodowego. Łączy je to, że obie zagrał ten sam aktor, czyli Harrison Ford. W postać sympatycznego archeologa, który od czasu do czasu lubił wpakować się w tarapaty, Ford wcielał się czterokrotnie. Po raz ostatni 2008 roku. Nie jest jednak powiedziane, że na tym aktor poprzestanie. W Hollwyood już planują kolejną odsłónę przygód Indiego. W 2003 roku Amerykański Instytu Filmowy, umieścił tego bohatera na drugim miejscu wszech czasów w rankingu największych bohaterów.

JEAN-LUC PICARD

Prawdopodobnie jego najważniejsza rola w życiu. To właśnie ona dała mu przepustkę do zrobienia większej kariery. Po raz pierwszy w kapitana jednego z okrętów flagowych Federacji wcielił się w roku 1987, w serialu Star Trek: Następne pokolenie. W Picarda wcielał się jeszcze w czterech filmach kinowych. Gościnnie wystąpił również w odcinku pilotowym Star Trek: Stacja kosmiczna. Do dzisiaj jego postać jest jedną z najbardziej znanych w uniwersum Star Treka.

RICK DECKARD

Dorobek artystyczny Forda jest tak bogaty, że ciężko wybrać trzy najlepsze role tego aktora w karierze. No, ale skoro my zaznaczyliśmy na wstępie, że chodzi o te najpopularniejsze to na tej liście nie może zabraknąć kolejnej kultowej kreacji. Rick Deckard z Łowcy androidów Ridleya Scotta idealnie wpasowuje się w ten temat.

GURNEY HALLECK

Zanim przyszły kultowe role w serii X-Men oraz Star Treku, Patrick Stewart wystąpił w jednym z filmów Davida Lyncha. Była to ekranizacja powieści science-fictio autorstwa, Franka HerbertaDiuna. Aktor wcielił się w filmie, w postać Gurneya Hallecka. Należał on do rodu Atrydów, biegle władał mieczem, był lojalnym żołnierzem i miał talent muzyczny. O tym ostatnim możecie przekonać się w poniższym filmiku.


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)