Spectre to ostatni Bond Mendesa

Reżyser Sam Mendes wyznał, że nie zasiądzie za kamerą trzeciego filmu o przygodach Jamesa Bonda. Dodatkowo dodał, że nowa piosenka promująca film została skończona.

Mendes twierdził, że praca przy filmach o agencie 007 pochłonęła go całkowicie i dzięki niej zdobył wielkie doświadczenie. Nie byłby jednak w stanie po raz kolejny podążyć tą drogą, tym bardziej że już wcześniej zrezygnował, aby powrócić na stanowisko reżysera Bonda. Dodatkowo zdobywca Oscara dodał, że Spectre będzie dużo większym filmem, aniżeli Skyfall. Odczuł to między innymi z tego powodu, że produkcja była kręcona w wielu miejscach na świecie – od Meksyku po Tanger, od Sahary po Rzym, od Londynu po Alpy.

Na koniec w wywiadzie udzielonym BBC Radio dodał, że ukończone zostały prace nad nową piosenką promującą. Według reżysera jest ona cudowna i jest on nią bardzo podekscytowany. Niedługo będziemy mogli ją usłyszeć.

Przypomnijmy, że Spectre to drugi po Skyfall film o przygodach Agenta 007, za kamera którego stanął Sam Mendes. Jest to natomiast czwarta produkcja, gdzie główną rolę gra Daniel Craig. Spectre w kinach od 7 listopada.

Źrodło: MovieWeb


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)