Quicksilver będzie miał lepszą i większą scenę w X-Men: Apocalypse

W ubiegłym roku za sprawą X-Men: Przeszłość, która nadejdzie mogliśmy ujrzeć jedną z najlepszych scen akcji ostatnich lat. Mowa tutaj o Quicksilverze i zaprezentowaniu jego mocy. Odtwórca tej roli, Evan Peters w czasie promocji swojego nowego filmu, wypowiedział się na temat tej postaci oraz o nadchodzącym X-Men: Apocalypse.

Zawsze jest ciężko zrobić taką scenę. Ludzie od efektów specjalnych wykonali niesamowitą pracę. W tym roku pracujemy nad czymś zdecydowanie większym i lepszym, chcemy stare elementy wzbogacić nowymi. Jestem bardzo podekscytowany z perspektywy zobaczenia tego w całości razem oraz z tego, że ludzie będą mogli to oglądać. Mam nadzieję, że będzie to naprawdę fajna scena w tak wielkim filmie jakim są X-Meni. Nadchodzące widowisko o Apocalypse będzie wielkim, epickim filmem

Niestety aktor nie zdradził szczegółów na temat tej sceny i tak naprawdę możemy się tylko domyślać co oznacza "większa i lepsza". Nie ma się jednak czego dziwić, skoro nawet na temat samego filmu wiadomo na razie niewiele. Jeśli chodzi o samą fabułę to na ten moment wiemy, że głównym czarnym charakterem będzie tytułowy Apocalypse, w którego wcieli się Oscar Isaac. Jest to mutant mający pięć tysięcy lat, chcący zniszczyć świat. Jego motywacja jest jednak zagadką. Akcja filmu będzie osadzona w roku 1983, dziesięć lat po wydarzeniach, które znamy z X-Men: Przeszłość, która nadejdzie. Apocalypse zbierze zespół swoich Czterech Jeźdźców w skład, którego wejdą Magneto (Michael Fassbender), Psylocke (Olivia Munn), Storm, (Alexandra Shipp) oraz Angel (Ben Hardy). Do tego momentu będą oni żyli w Polsce.

Co prawda Evan Peters nie chciał zdradzić szczegółów swojej sceny, ale wypowiedział się na temat wspólnej pracy z gwiazdą serii, Jennifer Lawrence i resztą obsady.

Ona jest świetna. Cała obsada jest świetna. Wszyscy na planie są bardzo mili i przyjaźnie nastawieni. Jesteśmy jedną wielką rodziną, która razem podróżuje powoli na tym ogromniastym statku. Tak więc uważam, że wszyscy są niesamowicie sympatyczni. Zresztą powiedział ci już i tak za dużo

zakończył młody aktor.

Oprócz Petersa w filmie zobaczymy jeszcze między innymi Jamesa McAvoya (Professor X), Michaela Fassbendera (Magneto), Nicholasa Houlta (Bestia), Lucasa Tilla (Havok) oraz Rose Byrne (Moira MacTaggert), która powtórzy swoją rolę z X-Men: Pierwsza klasa. Ponadto w filmie będziemy mieli okazję poznać nowych bohaterów – nie licząc czarnego charakteru w X-Men: Apocalypse zobaczymy kilku młodych mutantów: Ben Hardy (Angel), Olivia Munn (Psylocke), Lana Condor (Jubilee), Kodi Smit-McPhee (Nightcrawler), Tye Sheridan (Cyklop), a także Sophie Turner (Jean Grey).

Całkiem możliwe, że to własnie te ostatnie nazwiska będą stanowiły o sile franczyzy. Na razie jednak trzeba skupić się na tym co przed nami, czyli X-Men: Apocalypse, ponieważ 20th Century Fox nie podało o czym będzie kolejny film z mutantami w rolach głównych. Nie licząc tego filmu, studio jest w trakcie produkcji dwóch kolejnych filmów – Deadpool oraz Gambit, które całkiem możliwe, że wejdą do uniwersum X-Mena. Dodatkowo mówi się, że 20th Century Fox jest w trakcie planowania filmu X-Force, ale jak na razie bardzo mało wiadomo o tym projekcie.

Źrodło: MovieWeb


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)