LeBron James jednak gwiazdą Kosmicznego meczu 2?

Wielu fanów chciałoby kontynuacji Kosmicznego meczu. I całkiem możliwe, że tak też się stanie. Główną gwiazdą produkcji miałby być LeBron James, który zastąpiłby w tej roli legendarnego Michaela Jordana. Wszystko za sprawą świetnego wyniku Wykolejonej, po którym koszykarz podpisał ekskluzywną umowę z Warner Bros. Współpraca pomiędzy oboma podmiotami będzie mogła przybrać różne wersje – od pracy w telewizji i kinie, po cyfrowe treści.

LeBron James to jedna z najpotężniejszych marek na świecie i jesteśmy zadowoleni z faktu iż będziemy współpracować z nim, jego partnerem Maverickem Carterem oraz SpringHill Entertainment. Ze współpracy LeBrona i Warner Bros skorzystają fani na całym świecie.

powiedział Kevin Tsujihara, prezes i dyrektor generalny Warnera

Nie wiadomo czy Kosmiczny mecz 2 miałby być prequelem czy rebootem. Jasnym jest jednak, że to idealny projekt dla LeBrona Jamesa oraz studia, które od dawna chce powrotu bohaterów Looney Tunes na duży ekran. Gwiazdor NBA ma na tyle dużą charyzmę oraz tyle uroku, że spokojnie poradzi sobie w pierwszoplanowej roli, tym bardziej że będzie po raz kolejny mógł zagrać samego siebie.

Oryginalny film z roku 1996 w reżyserii Joe Pytki opowiadał o grupie kosmitów, która po przybyciu na Ziemię zamierzała porwać Animki, aby te zabawiały mieszkańców ich planety. Wtem do akcji ruszył Królik Bugs, który wyzwał przybyszów na mecz koszykówki. Sprytni kosmici, chcąc wygrać mecz za wszelką cenę, uczynili z czołowych graczy NBA swoich niewolników i odebrali im ich sportowe umiejętności. Przeoczyli jednak Michaela Jordana, który dołączył do ekipy Looney Tunes.

Źrodło: MovieWeb


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)