Spóźnione przebudzenie polskiego posła

Idą wybory parlamentarne, więc politycy przypominają sobie o swoich wyborcach. Wyjątkową pomysłowością w pozyskaniu potencjalnej, milionowej rzeszy głosów elektoratu popisał się raciborski poseł Platformy Obywatelskiej Henryk Siedlaczek.

W swojej interpelacji do minister kultury z dnia 12 sierpnia pyta się on, dlaczego polscy widzowie będą mogli obejrzeć Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy w kinach dopiero tydzień później niż reszta Europy. Miło, że jakiś poseł zainteresował się naszym, widzów, losem. Szkoda tylko, że zbyt późno, gdyż fani Gwiezdnych wojen sami w internecie zdążyli wywalczyć przyspieszenie polskiej premiery Przebudzenia Mocy z Bożego Narodzenia na tydzień wcześniej.


Piotr Biernacki
Fan amerykańskiego kina niezależnego.