Gotowi na kolejny remake klasyka?

Paramount Pictures przygotowuje się do stworzenia kolejnego remake’u klasycznego westernu z lat sześćdziesiątych. Mowa tutaj o filmie Człowiek, który zabił Liberty Valance'a, w którym główne role zagrali John Wayne oraz James Stewart.

Nowa wersja filmu może zostać osadzona w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku w Pensylwanii. Wówczas zamykano tam fabryki stali oraz samochodów. Na razie jednak żadne decyzje nie zostały podjęte. Paramount jest w trakcie szukania scenarzysty. Swego czasu z projektem łączony był Terence Winter mający na swoim koncie Wilka z Wall Street oraz serial Zakazane imperium.

Jimmy Stewart gra tu szlachetnego i naiwnego prawnika z wielkiego miasta, który postanawia stawić czoła bandycie Liberty Valance’owi (Lee Marvin) terroryzującemu miasteczko na Pograniczu. Największą gwiazdą filmu jest jednak John Wayne, prawy kowboj i mistrz w posługiwaniu się bronią. Idealistycznego prawnika i twardego ranczera połączy nie tylko wspólny cel pozbycia się Valance’a ale też i miłość do jednej kobiety (Vera Miles).

Źrodło: Variety


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)