Jest szansa na kolejnego Mad Maxa!

George Miller w tym roku pokazał młodszym filmowcom jak robić spektakularne i zapierające dech w piersi widowiska. Wygląda na to, że reżyser chce, aby Mad Max ponownie zasiadł za kółkiem.

W wywiadzie udzielonym Top Gear, 70 letni Australijczyk wyznał, że napisał już dwa scenariusze do kontynuacji. Oba teksty zostały przekazane włodarzom studia i to oni mają podjąć decyzję, który z nich zostanie wykorzystany.

Dodatkowo Miller odniósł się do pracy przy ogromnej produkcji jaką był Mad Max: Na drodze gniewu. Budżet filmu wyniósł 150 milionów dolarów, a zdjęcia do niego trwały osiem miesięcy. Ekipa musiała pracować w pocie czoła, a oprócz skwaru z nieba towarzyszył im jeszcze piasek i kurz.

W ostatnim czasie media łączą nazwisko George Miller ze stanowiskiem reżyserskim któregoś z komiksowych widowisk Warnera i DC. Reżyser na razie chce się zająć jednak jakimś skromniejszym projektem.

Źrodło: cinemablend


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)