Sebastian Stan na temat Zimowego Żołnierza

Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów jest jednym z najbardziej oczekiwanych filmów przyszłego roku. Z pewnością apetyt fanów zwiększył się jeszcze bardziej po niedawnym zwiastunie nadchodzącego widowiska. Jednym z głównych motorów napędowych filmu będzie Zimowy Żołnierz. Na jego temat wypowiedział się odtwórca tej roli, Sebastian Stan.

Kiedy znajdujemy go po filmie Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz, przebywa on w miejscu, w którym uczy się o sobie samym i odkrywa pewne rzeczy. Na końcu w muzeum zaczyna układać sobie wszystko w jedną całość, przypominać przeszłość. Gdzie był, co robił. I jak zobaczycie w kolejnym filmie, cena tego będzie bardzo duża: pod względem emocjonalnym, mentalnym… tak, to nie będzie łatwe dla niego.

Zimowy żołnierz, czyli Bucky Barnes pojawił się już w pierwszym filmie o przygodach Kapitana Ameryki w 2011 roku. Dopiero w kolejnym został zaprezentowany jako tytułowy rywal superbohatera Marvela. Dokonała tego organizacja Hydra, która wymazała mu pamięć – jego lata młodzieńcze, w których przyjaźnił się razem ze Steve’em Rodgersem.

Musicie pamiętać, że będzie to ta sama Hydra, która jest odpowiedzialna za to, że on nadal żyje. To co się stało przed filmem Zimowy Żołnierz, zostanie dużo lepiej wyjaśnione w Wojnie bohaterów. Zawsze będą go łączyły jakieś relacje z Hydrą, jest ona dla niego jak druga rodzina. Jeśli to ma jakiś sens.

Z pewnością więcej odpowiedzi na pytania otrzymamy przy okazji premiery filmu Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów. A ta już 6 maja 2016 roku.

Przypominamy zwiastun:

Źrodło: MovieWeb


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)