Reklama z okazji 20 lecia Pokemonów!

The Pokémon Company International zaprezentowało reklamę, która została specjalnie przygotowana z okazji zbliżającego się Super Bowl. Jak wiadomo nie jest to tylko i wyłącznie wydarzenie sportowe, ale także możliwość zaprezentowania oryginalnych reklam czy zwiastunów.

Z okazji dwudziestolecia popularnego serialu anime oraz gier wideo dla młodszych widzów, firma przygotowała spot reklamowy. Po jego obejrzeniu można zadać sobie pytanie – czy kiedykolwiek powstanie film z sympatycznymi stworkami? Skoro przemysł filmowi potrafił zrobić takie produkcje jak DragonBall czy Tekken, to dlaczego miałby nie zabrać się za Pokemony, które swoją popularnością z pewnością mogą konkurować z wyżej wymienionymi tytułami.

Pokemony w naszym kraju stały się popularne przede wszystkim za sprawą serialu anime, który był emitowany w polskiej telewizji. Później doszły różnego rodzaju gadżety, a "tasosy" które można było zdobyć w paczkach chipsów i chrupek, stały się wręcz kultowym reliktem przeszłości. Każdy je zbierał, każdy chciał mieć je wszystkie! Pierwszy sezon Pokemonów był magiczny, jednak wraz z popularnością przychodzi ochota na więcej. Powstały więc kolejne sezon, które nie miały już tego uroku.

Przygody Asha Ketchuma, jego sympatycznego żółtego stworka o imieniu Pikachu i grupki przyjaciół doczekały się pięciu sezonów. Oczywiście ktoś może powiedzieć – MAŁO! Weźmy jednak pod uwagę to, że taki sposób dzielenia sezonów jest stosowany tylko i wyłącznie w Japonii. Kilkadziesiąt odcinków zostało podzielone – między innymi w Polsce – na 18 sezonów. Najnowszy miał premierę w październiku ubiegłego roku.

A to przecież nie koniec. Uniwersum Pokemon to nie tylko seriale. To także filmy kinowe. Z początku miał powstać tylko jeden, będący uzupełnieniem tego co dzieciaki mogą oglądać w telewizji. Oczywiście na jednym się nie skończyło i podobnie jak serial, filmy już teraz liczą sobie 17 tytułów. Trzeba jednak dodać, że w tym roku premiera kolejnego – Pokémon: Hoopa and the Clash of Ages. Poza tym powstała cała masa odcinków i filmów specjalnych.

Ukoronowaniem popularności Pokemonów w naszym kraju było wejście stworków na rynek gier. Z początku każdy chciał mieć Gameboya, aby móc złapać wszystkie stworki. Nie każdy rodzic mógł sobie wówczas pozwolić na taki wydatek. Z czasem powstał jednak emulator na komputerem popularnej serii przenośnych konsol, który umożliwiał na granie w różne wersje przygód łowcy Pokemonów. I podobnie jak z serialem i filammi, powstało wiele różnych wersji. Do najpopularniejszych należały Red Version, Blue Version oraz Yellow Version, w której na początku otrzymywaliśmy Pikachu, a ten szedł wiernie obok nas. Z kolejnymi latami udoskonalano grafikę i gameplay, dodawano kolejne stworki do bazy.

Z pewnością wielu z nas wspaniale wspomina te czasy. Siadanie przed telewizorem po szkole, zbieranie żetonów z chipsów czy granie na przestarzałych emulatorach. A do dzisiaj pewnie zdarzają się zażarte dyskusje o tym co było lepsze – Pokemony czy DragoBall. A Wy, lubiliście Pokemony? Co byśmy powiedzieli na film aktorski z komputerowo wygenerowanymi stworkami?

A oto reklama, która została stworzona z okazji Super Bowl oraz 20 lecia Pokemonów.


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)