Filmy Andrzeja Wajdy w kinie Kultura - wstęp wolny!

Z okazji 90. urodzin Andrzeja Wajdy warszawskie kino Kultura przygotowało dla widzów specjalne pokazy zrekonstruowanych cyfrowo filmów tego wybitnego reżysera. Zobaczymy Człowieka z marmuru, Człowieka z żelaza i Ziemię obiecaną z napisami w języku angielskim.

W weekend 4-6 marca filmy Andrzeja Wajdy zrekonstruowane cyfrowo i w wersji z angielskimi napisami, będzie można zobaczyć na ekranie kina Kultura – WSTĘP WOLNY! Szczegółowy repertuar na poszczególne dni na końcu artykułu.

Człowiek z marmuru (1976)

Dwa porządki czasowe, połączone osobą ambitnej dziennikarki Agnieszki. Agnieszka jako temat swojego filmu dyplomowego wybiera życie Mateusza Birkuta – przodownika pracy z lat 50. Po uzyskaniu zgody na realizację, Agnieszka rozpoczyna śledztwo w sprawie Birkuta.

Człowiek z żelaza (1981)

Sierpień 1980 roku. Rozpoczynają się strajki na wybrzeżu. Zastępca przewodniczącego Radiokomitetu wzywa nagle do siebie redaktora Winkiela i wręcza mu materiały dotyczące robotnika Stoczni Gdańskiej Macieja Tomczyka, działacza nielegalnych, wolnych związków zawodowych. Poleca mu natychmiast wyjechać do Gdańska i zrealizować materiał do reportażu kompromitującego komitet strajkowy.

Ziemia obiecana (1974)

Trzech przyjaciół – Polak Karol Borowiecki, Niemiec Maks Baum i Żyd Moryc Welt – pragnie w Łodzi założyć fabrykę włókienniczą. By osiągnąć cel, muszą stosować różne chwyty wymuszane przez bezwzględnych łódzkich przemysłowców – potentatów bawełny. Po pożarze ich świeżo zbudowanej przędzalni rozchodzą się. Karol sprzeniewierza się szlacheckim ideałom, zrywa narzeczeństwo z Anką, by przez ślub z Madą, córką największego fabrykanta Mullera, objąć we władanie najpotężniejszy łódzki kapitał.

PROGRAM:

PIĄTEK 04.03.
12:00 – Człowiek z marmuru
15:00 – Człowiek z żelaza

SOBOTA 05.03.
12:00 – Ziemia obiecana
15:15 – Człowiek z marmuru

NIEDZIELA 06.03.
12:00 – Człowiek z żelaza
15:00 – Ziemia obiecana

WSTĘP WOLNY

Operatorem kina Kultura jest Stowarzyszenie Filmowców Polskich.


Arkadiusz Turek
Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.