Ian McShane opowiada o swojej postaci z Gry o tron

Gra o tron to produkcja, która zawsze przy okazji premiery nowego sezonu owiana jest jakąś tajemnicą. Pomimo tego, że sporo się o niej mówi i pisze, to twórcom zawsze uda się zaskoczyć wiernych fanów serialu HBO.

W kolejnej serii jedną z wielu takich tajemnic jest postać, w którą wcieli się Ian McShane. Aktor znany głównie z serialu Deadwood, dołączył do obsady szóstego sezonu kilka miesięcy temu, ale do dnia dzisiejszego nie zdradzono kogo zagra. W wywiadzie udzielonemu w BBC Morning Talk, McShane zdradził kilka szczegółów odnośnie bohatera, w którego się wciela:

Moja postać to były wojownik, który stał się pacyfistą. Cóż, mam więc pokojową grupę, coś w rodzaju kultu, pokojowego bractwa. Przywracam do życia ulubione postacie, które jak wszyscy myśleli nie żyją.

I teraz można sobie po spekulować o jaką postać może chodzić. Propozycji jest co najmniej kilka. Oczywiście pierwsza na myśli przychodzi osoba Jona Snowa, która – prawdopodobnie – zginęła w ostatnim odcinku piątego sezonu. Kolejnym kandydatem jest Stannis Baratheon. W tym przypadku także jego śmierć nie została oficjalnie potwierdzona. Jest jednak spora szansa na to, że stracił on życie w ostatniej potyczce w Winterfell.

Kolejnym kandydatem, który mógłby zostać przywrócony do życia jest Sandor Clegane, a.k.a. Ogar. Na ten moment udział w serialu aktora odgrywającego tę rolę, Rory'ego McCanna nigdzie nie został potwierdzony. Ale czy to jest jakakolwiek przeszkoda? Z pewnością nie. No i na koniec postać, o której mówi się od dawna, a więc Catelyn Stark. Fani książek od dawna czekają na moment, w którym ponownie będą mogli ujrzeć Michelle Fairley w Grze o tron. Tym razem jednak jako Lady Stoneheart.

Jak to zwykle przy okazji Gry o tron bywa pytań jest wiele, a odpowiedzi niestety brak. Miejmy jednak nadzieję, że szósty sezon przyniesie nam wiele dobra, a fani będą w stu procentach ustatysfakcjonowani.

Źrodło: MovieWeb


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)