W Batmanie i Supermanie nie będzie czasu na romans

Kiedy pod koniec miesiąca do kin wejdzie film Batman v Superman: Świt sprawiedliwości, fani na świecie nie tylko zobaczą po raz pierwszy razem, na dużym ekranie Mrocznego Rycerza i Człowieka ze stali, ale także nową Wonder Woman.

Pomimo tego, że postać grana przez Gal Gadot pojawiała się w zwiastunach, to tak naprawdę na jej temat niewiele wciąż wiadomo. W jednym z wywiadów, izraelska aktorka powiedziała, że bohaterka którą gra nie ma czasu na historie miłosne:

Czuję, że mam wielką okazję, aby pokazać silną i piękną stronę kobiety. W końcu. W Batmanie i Supermanie ważne było dla mnie, aby pokazać to jaka ona jest niezależna. Nie jest uzależniona od mężczyzn, a w filmie nie jest z powodu historii miłosnej. Nie jest po to, aby służyć komuś innemu. Posiada w sobie wielką siłę i moc, jednak pod koniec dnia ponownie staje się kobietą z masą emocji. Jest kochająca.

Pierwsze recenzje z pokazów testowych jasno mówiły, że Wonder Woman jest prawdziwą gwiazdą tej produkcji. Mówi się także, że jej rola jest zdecydowanie większa niż początkowo przypuszczano.

Ile w tym prawdy? Tego dowiemy się już 1 kwietnia.

Źrodło: MovieWeb


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)