Metro 2033 może zostać wreszcie zekranizowane

"Metro 33", czyli powieść Dmitry’ego Glukhovsky’ego na podstawie której powstało 80 innych książek osadzonych w tym świecie, a także dwie kultowe gry, może zostać wreszcie zekranizowana.

Michael De Luca, którego trzy filmy były nominowane do Oscara w najważniejszej kategorii (The Social Network, Moneyball oraz Kapitan Phillips), a także Stephen L’Heureux zostali producentami projektu. Na razie oczywiście jest on we wczesnej fazie i ciężko mówić o jakichś konkretach. Sam autor powieści jest jednak zadowolony z możliwości pracy z oboma panami.

Ja i moja powieść czekaliśmy na to od dziesięciu lat. Byłem oczywiście ekstremalnie ostrożny, jeśli chodzi o dobro mojego "dziecka" i przekazanie go hollywoodzkim producentom, aby ci stworzyli film na jego podstawie. Teraz jednak uważam, że jest ono w dobrych rękach. De Luca i L’Heureux mają znakomitą wizję tego projektu i cieszę się, że będę z nimi pracował.

powiedział Glukhovsky.

Akcja "Metro 33" osadzona jest w świecie po wojnie atomowej. Moskiewskie metro dzięki swojej budowie służy ludziom za schron. Jego mieszkańcy tworzą mikropaństwa, w których próbują normalnie żyć. Sojusze i wojny, religia, walka o przetrwanie. Tego wszystkiego można tam doświadczyć. Głównym bohaterem historii jest mężczyzna o imieniu Artem, który zamieszkuje najbardziej wysuniętą na północ stację metra. Kiedy pojawia się wielkie niebezpieczeństwo, jego zadaniem jest dostanie się do stacji Polis, serca moskiewskiego metra, aby o nim zakomunikować.

Źrodło: Variety


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)