Najgorsze CGI w wysokobudżetowych produkcjach

Wielkie wytwórnie wykładają potężne pieniądze, aby w ich produkcjach efekty specjalne wyglądały jak najlepiej. Czasami są one olśniewające i tak naprawdę nie da się zauważyć, gdzie leży granica pomiędzy rzeczywistością, a działaniami komputerowych speców.

Historia kina pokazała, że nawet wielkie sumy włożone w CGI nie zawsze dają pożądany efekt. Na kanale youtube’owym WhatCulture można znaleźć listę dziesięciu najgorszych efektów specjalnych w hollywoodzkich blockbusterach. Na liście znalazły się tytuły, które wydawać by się mogło nie mają szans na takie "wyróżnienie". Wśród nich są między innymi Władca Pierścieni: Powrót Króla, Matrix Reaktywacja czy King Kong.

Jeśli chodzi o podium to ciężko nie zgodzić się z wyborami twórców. Zwycięzca natomiast mógł być tylko jeden i ja osobiście zgadzam się z taką decyzją w stu procentach. Nie będę Was jednak zasypywał spoilerami, dlatego też zachęcam do oglądania poniższego filmiku:

Źrodło: WhatCulture


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)