Harrison Ford o Hanie Solo

Star Wars: Przebudzenie mocy będzie w końcu dostępne na VOD! Z tej okazji Harrison Ford spotkał się z dziennikarzami. Jeśli nie widzieliście jeszcze filmu, nie czytajcie dalej, ponieważ pojawi się ogromny spoiler. Opowieść, która niedawno zawitała na ekrany kończy się śmiercią Hana Solo. Nie jest tajemnicą, że Ford od dawna chciał śmierci swojego bohatera. W końcu wyjaśnił dlaczego.

EW przeprowadziło Q&A, w którym fani mogli zadać pytania Harrisonowi Fordowi. Oczywiście pojawił się temat śmierci Hana Solo. Większość była przekonana, że aktor chce uśmiercić swojego bohatera, ponieważ ma już dość grania tej postaci. Po raz pierwszy wspomniał o tym Georgeowi Lucasowi podczas pracy przy Star Wars: Część V – Imperium kontratakuje. Z ostatnią częścią serii jego prośby w końcu doszły do skutku.

Myślę, że to bardzo dobre wykorzystanie bohatera. Kłóciłem się o jego śmierć przez około 30 lat, nie dlatego, że byłem zmęczony albo znudzony. Powodem było jego oddanie i poświęcenie dla innych, które było dla mnie dużym ciężarem emocjonalnym.

Taka odpowiedź brzmi dość sensownie. Możemy się zgodzić, że jego śmierć nadeszła we właściwym momencie. Star Wars: Przebudzenie mocy nie byłoby kompletne bez udziału Hana Solo, ale nie musimy się smucić odejściem bohatera, ponieważ Harrison Ford poświęcił się pracy nad dwoma ikonicznymi postaciami: w Blade Runner 2 i (Indiana Jones 5) Indiana Jones 5 (????)(f). Czy tych bohaterów też uśmierci? Czas pokaże.

Źrodło: movieweb.com