Piątek trzynastego powraca

Wygląda na to, że oczekiwany reboot Piątku trzynastegopowróci do swoich korzeni w latach 80. Dosłownie. Mówi się, że drugi remake popularnego horroru jest kawałkiem powstałym w tamtych czasach. Producent Andrew Form potwierdził, że jest to pozostały fragment, jednak nie doprecyzował w jakim okresie będzie się działa akcja filmu. Dodał, że nowe spojrzenie na Jasona Voorheesa nie będzie thrillerem found footage.

Oryginalny Piątek trzynastego pojawił się na ekranach w 1980 roku i doczekał się wielu sequeli. Piątek trzynastego VIII: Jason zdobywa Manhattan było ostatnim filmem serii. Dziewiąta część Jason idzie do piekła: miała swoją premierę w 1993 roku. Pojawiły się jeszcze kolejne odsłony historii Jasona, ale spotykały się z mieszanym przyjęciem ze strony fanów. Drugi reboot czeka na swoją premierę, która prawdopodobnie odbędzie się w styczniu 2017. Andrew Form mówi, że wkrótce rozpocznie się praca na planie.

Producent odmawia jednak zdradzenia szczegółów historii. Nie jest do końca jasne, czy ten film będzie sequelem w odpowiedzi na Piątek trzynastego z 1980 roku czy raczej ramakem filmu. Produkcja przeszła wiele zmian w ciągu ostatnich kilku lat. Początkowo miała być found footage thrillerem, potem zdecydowano, że należy się skupić na Jasonie zamiast wprowadzać nowy czarny charakter.

Reżyserią zajmie się David Bruckner, a senariusz napisze Aaron Guzikowski. Form zdaje się być zadowolony z takich wyborów.

Jesteśmy szczęściarzami, dlatego że Aaron Guzikowski napisze scenariusz. On sam jest fanem serii. Wymyślił fantastyczną historię i już nie możemy się doczekać, aby ją zrobić.

Na razie film otrzymał datę premiery na 13 stycznia 2017 roku. To jest piątek! Co o tym myślicie? Cieszycie się, że Jason powróci do lat 80.?

Źrodło: movieweb.com