A Indiana Jones 5 opowie o...

W zeszłym miesiącu LucasFilm puściło plotkę, że pomału rusza do przodu produkcja piątej części przygód dzielnego archeologa Indiany Jonesa z ponowną główną rolą Harrisona Forda, w reżyserii Stevena Spielberga i na podstawie scenariusza Davida Koeppa.

Oczywiście do tej pory nie wiadomo o czym miałaby być kolejna część kultowej serii, jednak Variety udało się zapytać producenta Franka Marshalla o film i ten zdradził, że film będzie kontynuacją Indiany Jonesa i Królestwa Kryształowej Czaszki z 2008 roku, i że nie będzie to prequel tak jak wcześniej podejrzewano.

Jedno jest pewne, producent nie wyobraża sobie żeby ktokolwiek mógł szybko zastąpić Forda w jego charakterystycznej roli i oto co miał na ten temat do powiedzenia:

To wszystko zależy od historii. I myślę tu zarówno o serii Jasona Bourne’a jak i Indiany Jonesa; nie zrobimy z tego co zrobiono z Bondem. Myślę, że te postaci są ikonicze a oni są jedynimi aktorami, którzy mogą ich zagrać.

Nie wiadomo kto jeszcze z obsady Kryształowej Czaszki powróci w kolejnej części, ale może to być syn Indy’ego, w którego wcielił się Shia LaBeouf. Nie ma narazie również informacji czy George Lucas będzie zaangażowany w tworzenie scenariusza do filmu, tak jak było w przypadku poprzednich części. Ciężko przewidzieć czy planowane są też następne historie, głównie ze względu na wiek Harrisona Forda, ale Frank Marshall sądzi, że mogą one powstać.

Disney zaplanowało premierę widowiska na 19 lipca 2019 roku.

Źrodło: MovieWeb


Marek Jacek
Kinomaniak. Fan filmów akcji z lat 80. i 90.. Z FDb związany od 2006 roku.