Kina wprowadzają zakaz SMS-owania!

Pisać czy nie pisać? Oto jest pytanie, które powtarzało się w ciągu tego tygodnia. Jeśli światło ekranu telefonu cię irytuje, nie martw się. "Pisarze" nie wygrają tej rundy. Choć żyjemy w czasach, kiedy social media przejęły nasze życie i zajmują coraz więcej przestrzeni, jedno z kin zdecydowało nie podporządkować się tym trendom. A wszystko dzięki widowni.

Kina sieci AMC poważnie rozważało opcję pozwolenia pisania sms-ów podczas seansów. Jednak wielu uznało to za obraźliwe, tłumacząc, że to tak, jakby pozwolić na palenie w sali kinowej. Przytłaczająca większość zdecydowała, że nie wyraża na to zgody.

AMC chciało wypróbować taką możliwość w kilku mniejszych kinach. Widzowie mogli samodzielnie decydować, czy będą czy nie będą pisać podczas filmu. Jednak dość szybko wycofali się z tej decyzji i przyjęli strategię "No Texting". Widownia wyraziła się jasno, że nie chcą, aby istniała możliwość, która zakłóca im oglądanie produkcji na dużym ekranie.

AMC ogłosiło, że nie pozwolą na jakiekolwiek pisanie wiadomości na ich salach kinowych. Nawet jeśli sprawa będzie wymagała natychmiastowej reakcji. Widz będzie wtedy proszony o opuszczenie sali i odpisanie na smsa przed drzwiami. AMC nie jest pierwszym kinem, które chce przeforsować zakaz pisania. Taką politykę obrało Alamo Drafthouse, pokazując fantastyczne sport No Talking or Texting z wielkimi gwiazdami, które pokazują niebezpieczeństwo pisania podczas filmu. Sieć kin wprowadziła obostrzenie, że z sali zostanie wyproszony ten, kto złamie zasady bez zwrotu kosztów za nieobejrzany seans.

Myślicie, że taki zakaz powinien zostać wprowadzony również w Polsce? Ja jestem zdecydowanie za.

Źrodło: movieweb.com