Borys Lankosz zekranizuje skandal u sióstr boromeuszek

Rys. Anna Reinert

Głośny reportaż Justyny Kopińskiej "Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?" stał się inspiracją dla Borysa Lankosza, który wyreżyseruje film o tym skandalu u sióstr boromeuszek.

Na swoim profilu na Facebooku Justyna Kopińska poinformowała, że na podstawie jej głośnego reportażu, który ukazał się w Gazecie Wyborczej w kwietniu 2014 roku powstanie film, którego reżyserią zajmie się Borys Lankosz. Zasugerowała jednocześnie, że główną rolę siostry Bernadetty mogłaby zagrać Agata Buzek, która już u Lankosza zagrała w Rewersie. Gdyby to się udało to byłby to z całą pewnością jeden z najmocniejszych filmów ostatnich lat.

Powstanie film na podstawie mojego reportażu "Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?". – napisała na Facebooku Justyna Kopińska. – Zaczęłam pracę nad scenariuszem, reżyserem jest Borys Lankosz. To twórca jednego z moich ulubionych polskich filmów – Rewers. Ostatnio reżyserował Ziarno Prawdy na podstawie książki Zygmunta Miłoszewskiego. Podczas gali "europejskiego Pulitzera" naczelni gazet powtarzali, że Europa czeka na ważne filmy o instytucjach zamkniętych. Mnie i Borysowi zależy, aby spojrzeć w twarz zła i przez ten film opowiedzieć jak zło wygląda współcześnie – dodała.

"Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?" to reportaż, który ukazał się w Dużym Formacie, dodatku do Gazety Wyborczej, 10 kwietnia 2014 roku i wstrząsnął opinią publiczną.

Był taki jeden. Silny. Siostry zamykały mnie z nim i jego bratem w pokoju na klucz. To był taki strach, że nie możesz myśleć ani czuć. Tego, co się tam wydarzyło, nie da się opowiedzieć – tak zaczynała się opowieść o m.in. gwałtach na małych wychowankach Ośrodka Sióstr Boromeuszek, którego dyrektorką była Agnieszka F., czyli siostra Bernadetta.

Dzieci mówiły, że siostry biły je prawie codziennie, często do krwi. Nazywały "zboczeńcami, małymi gnojkami, debilami, ułomkami. W ośrodku pracowało osiem sióstr, nie było psychologa. Pozostałe siostry podporządkowały się systemowi kar dyrektorki. Dziewczynkom za karę wkładały mydło do ust, wiązały do słupa lub kaloryfera, myły w zimnej wodzie. 'Koleżanka przybiegła do mnie – zeznawał jeden z wychowanków. – Miała opuchnięte ręce, siniaki, płakała. Okazało się, że siostra przykuła ją do kaloryfera i zostawiła'. – pisała Kopińska w reportażu.

Siostra Bernadetta kilka lat temu została prawomocnie skazana na dwa lata więzienia za znęcanie się nad wychowankami.

Źrodło: kultura.gazeta.pl


Arkadiusz Turek
Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.