Amerykański Battle Royale

Producent Roy Lee zapewnił ostatnio, że ciągle ma w planach wyprodukowanie amerykańskiej wersji, japońskiego thrillera Battle Royale.

Powiedział też, że pomimo ostatniej masakry na uczelni w Wirginii, chce nakręcić ten film.

Kadr z filmu Battle Royale 2000Kadr z filmu Battle Royale 2000

Fabuła oryginału jest osadzona w Japonii, w niedalekiej przyszłości. Kryzys gospodarczy doprowadza do wzrostu przestępczości i anarchii wśród młodzieży. W tej sytuacji rząd wprowadza przeznaczoną dla uczniów ustawę Battle Royale. Na jej mocy raz do roku studenci jednej klasy zostają osadzeni na bezludnej wyspie i zmuszeni do niesamowicie okrutnej gry. W ciągu trzech dni, korzystając z różnych broni, muszą pozabijać pozostałych kolegów z klasy. Zasada jest prosta: może przeżyć tylko jedna osoba.

New Line Cinema stara się o prawa do filmu od zeszłego roku, ale nic nie zostało jeszcze ustalone. Lee powiedział natomiast, że jego Vertigo Entertainment ciągle pracuje nad tym projektem, ale ostatnie zabójstwa bardzo naruszyły przyszłość tego filmu. Producent mówi też, że jego wersja ma być trochę bardziej delikatniejsza.

Potwierdził też, że były plany zrobienia amerykańskiego remake'u, przeboju z Korei Południowej, Oldboy, ale zostały na razie porzucone. Mówi się też, że właśnie ten film, zainspirował Seung-Hui Cho, chłopaka który dopuścił się masakry na studentach.

Roy Lee urodził się w Nowym Jorku. Jest specem od produkcji azjatyckich remake'ów. Ma na koncie pracę przy takich filmach jak The Ring, The Grudge – Klątwa, Dark Water – Fatum, Dom nad jeziorem czy Infiltracja.


Miron
http://vimeo.com/mironkundzicz