PETA krytykuje odcinek Doliny Krzemowej

PETA, czyli międzynarodowa organizacja walcząca o prawa zwierząt odniosła się do ostatniego odcinka serialu komediowego stacji HBO, Dolina Krzemowa. Skrytykowana została jednak ze scen ze zwierzętami, którą można było zobaczyć.

2 maja, w odcinku zatytułowanym "Runaway Devaluation" można ujrzeć scenę, w której stosunek seksualny odbywają dwa konie. W trakcie kręcenia tej sceny, na planie produkcji przybywali członkowie organizacji American Humane Association, którzy dbają i kontrolują to, aby zwierzętom nic się nie działo przy okazji kręcenia filmów czy też seriali. Pomimo tego, PETA zareagowała na to negatywnie.

W oświadczeniu międzynarodowej organizacji walczącej o prawa zwierząt możemy przeczytać o oburzeniu związanym z przywiązaniem koni do siebie w taki sposób,a by mogły one kopulować. PETA stwierdza także, że tego typu rzeczy są robione tylko i wyłącznie dla zysku. Konie nie rodzą się po to, aby na przykład brać udział w konnych wyścigach, ale po to aby zostać sprzedane do Meksyku czy Kanady, gdzie trafiają do rzeźni.

Oczywiście na te zarzuty odpowiedział twórca serialu, Mike Judge. Oto co powiedział:

Niedawno dostałem maila od Amy Gravitt (szefowa działu komediowego stacji HBO), która napisała: "nie wierzę, że to piszę, ale czy możemy w serialu dostąć więcej scen z końmi uprawiającymi seks". Więc też tak zrobiliśmy.

Jak widać dla PETY jest to śliski temat i wywołuje on oburzenie. Stacja HBO nie ma sobie jednak nic do zarzucenia. A Wy po której jesteście stronie?

Źrodło: The Hollywood Reporter


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)