Fdb Piekut Racing przed Festiwalowym

Już zaledwie 3 dni pozostały do rozpoczęcia 3eliminacji Pucharu PZM, na której pojawi się zespół Fdb Piekut Racing w stałym składzie Krzysztof Sawicki/Piotr Kapuścik oraz Rudolf Szczepaniak/Andrzej Hercuń.

Po niezbyt udanym debiucie zespołu na 7 Rajdzie Mazowieckim, obie załogi liczą przede wszystkim na metę. Nasze niepowodzenie na Mazowieckim było związane z brakiem przygotowania auta – mówi Krzysztof Sawicki. – Po rajdzie auto ponownie trafiło do warsztatu i jest ciągle składane i dopieszczane. Czeka nas jeszcze sporo pracy przy nim, ale tym razem będzie przygotowane w takim stopniu aby dojechało do mety. Jeszcze nie jechałem tym autem na szutrze, więc pierwsze kilometry będą ciężkie. Zresztą nie liczę na żaden wynik, chce dojechać tylko do mety. Patrzę na sezon z perspektywy całego roku, a nie jednego rajdu, więc poświęcę Festiwalowy i Agapit na bezpieczną jazdę aby się oswoić z autem i go technicznie dopieścić, i od Rajdu Świdnickiego zaczniemy walkę.Trochę się boję tych tras na Festiwalowym – mówi Rudolf Szczepaniak. – Wąskie drogi i dużo drzew. Podejdę do rajdu rozsądnie i chce go ukończyć. To będzie mój debiut na szutrach, więc tym bardziej nie ma co szaleć. Tak jak Krzysiek nic autem nie potrenowałem gdyż cały czas coś było przy nim robiona. Na Mazowieckim poszedł nam czujnik położenia wału i za dużo się nie najeździłem, więc oczekuje od siebie i auta mety.

Konkurencja na rajdzie z pewnością będzie nie mała. Cały zespół startuje w klasie A7, w której jest obecnie zgłoszonych 20 załóg – stanowi to niemalże połowę wszystkich zgłoszeń w Pucharze PZM. Gorąco zachęcamy do dopingowania dwóch białych Astr zespołu, z pewnością pomoże im to w walce na odcinkach Rajdu Festiwalowego!

źródło: piekutracing.pl

Piekut RacingPiekut Racing