Subiektywnie: Ulubione sceny tańca w filmach

Za oknem piękna pogoda, słońce karmi nas swoimi promieniami. Z tej okazji postanowiłem i ja dać od siebie coś pozytywnego. A co jest bardziej pozytywnego niż taniec? No właśnie. Prezentuję Wam listę moich ulubionych scen tanecznych. Wybór był ogromny, dlatego też postanowiłem stworzyć zestawienie nie z pięciu jak dotychczas, a z siedmiu tytułów. Na liście brakuje klasycznych musicali z tego względu, że dla nich przewidziałem oddzielny artykuł. Zaczynamy!

MIEJSCE 7: MASKA

Kultowa komedia fantasy, w której Jim Carrey stworzył niesamowity duet taneczny z Cameron Diaz. Energia, humor i świetna choreografia. Nie mogło zabraknąć tego tytułu na mojej liście.

MIEJSCE 6: Step Up 2

Filmom z tej serii zarzucić można naprawdę wiele, ale na pewno nie to, że nie czarują swoimi szalonym choreografiami. Niesamowicie dynamiczne i co najważniejsze efektowne. Jak ta z finału drugiej części, gdzie tancerze zrobili wielkie show w strugach deszczu.

MIEJSCE 5: Dirty Dancing

To nie tylko udany film obyczajowy, ale także obraz w którym możemy zobaczyć wiele znakomitych scen tanecznych. Scen, które przeszły już do legendy kina i kiedy myślimy o tym gatunku to bez dwóch zdań wskazujemy własnie na Dirty Dancing. Jennifer Grey i Patrick Swayze – po prostu klasa sama w sobie.

MIEJSCE 4: American Pie 3: Wesele

Uwierzcie mi na słowo – ta propozycja to nie żart! Uwielbiam tę scenę, w której Stifler w barze dla gejów, pojedynkuje się na parkiecie z innym mężczyzną. Energia, humor i dystans. Jedna z najlepszych scen w trzeciej części kultowej serii.

MIEJSCE 3: Pulp Fiction

Kolejna kultowa scena, która przeszła do historii kina. Niesamowity taniec Umy Thurman oraz Johna Travolty, który zna każdy szanujący się kinoman. Sprawia mi przyjemność za każdym razem, gdy ją oglądam. Podobnie zresztą, jak i sam film Tarantino.

MIEJSCE 2: Mała Miss

Gdy po raz pierwszy zobaczyłem ten film i tę scenę, to zacząłem płakać ze śmiechu. Absolutnie fantastyczna rola Abigail Breslin. Jeśli nie widzieliście tego filmu, to nie róbcie sobie krzywdy poniższym wideo. Obejrzyjcie najpierw Małą miss! Wtedy ta scena ma niesamowitą siłę pozytywnego rażenia :)

MIEJSCE 1: Zapach kobiety

Jeśli miałbym podać scenę tańca, która sprawiła, że po moich plecach przeszły ciarki, to bez zastanowienia wskazałbym genialną scenę, w której grający niewidomego Al Pacino tańczy tango z uroczą Gabrielle Anwar.

A jakie są wasze ulubione sceny tańca w historii kina? Oddajcie swój głoś w poniższej ankiecie.


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)