Disney rezygnuje z gier Infinity

Walt Disney rezygnuje z serii gier znanych pod nazwą "Disney Infinity". Oddział firmy, Disney Interactive podjął taką decyzję ze względu na zbyt niską sprzedaż produktu oraz złe zarządzanie.

W tym tygodniu poinformowano o rezygnacji z serii gier "Disney Infinity". Decyzja trochę dziwi z tego względu, iż wersja 3.0, która miała premierę jakiś czas temu, została całkiem dobrze przyjęta. Swoje zrobiło także wprowadzenie postaci ze świata Gwiezdnych wojen. Dodatkowo Walt Disney zamyka odpowiedzialne za grę, studio Avalanche Software. Przez tę decyzję prace straci 300 osób.

Jak donosi portal Kotaku, w podjęciu takiej decyzji pomógł również fakt, iż Disney Interactive był źle zarządzany. Ponoć produkcja była źle wyważona i powstawała zbyt duża lub też zbyt mała ilość poszczególnych postaci. Jako przykład podaje się sytuację przy okazji premiery "Disney Infinity 1.0", gdzie zabrakło figurek.

A co za tym idzie? Przy okazji premiery kontynuacji stworzono tych figurek… za dużo. Doszło do błędnego oszacowania, między innymi przy okazji figurki marvelowskiego superbohatera, Hulka. Wyprodukowano dwa miliony egzemplarzy, które sprzedały się tylko w połowie.

Walt Disney kończy żywot gry pomimo tego, że przychody firmy wydawały się być w porządku (pierwsza część zarobiła 1,5 mld dolarów, a same figurki Gwiezdnych wojen 200 mln). Ostatnia aktualizacja ma nastąpić przy okazji premiery filmu Alicja po drugiej stronie lustra. Jesienią natomiast gracze mieli otrzymać poziom związany z filmem Łotr Jeden. Gwiezdne wojny – historie.

Ten pomysł przejdzie już jednak do historii. Podobnie jak planowany na przyszły rok projekt, który miałby być połączeniem światów Star Wars, Marvela, Pixara, Piratów z Karaibów i wielu, wielu innych.

Źrodło: Kotaku / Polygon


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)